Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Bez kategorii

Prezes chce ugody z NFZ

podPrzemyślana strategia szefa Poddębickiego Centrum Zdrowia może zaowocować znaczącym wzrostem liczby pacjentów przyjmowanych na niektóre szpitalne oddziały. Zamysł jest taki, aby zrzec się wielomilionowych odszkodowań a w zamian otrzymać od NFZ zwiększony kontrakt. Choć wcześniej nikt tego nie zakładał, konflikt między centrum zdrowia a firmą Falck może skutkować pozytywnymi zmianami dla mieszkańców korzystających z usług lecznicy.
Kością niezgody jest wynik konkursu na świadczenie usług ratownictwa medycznego w mieście, który wygrała firma Falck. Szpital odwołał się się od decyzji i zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego mógłby domagać się ponownego przeprowadzenia postępowania konkursowego.
Jan Krakowiak, prezes zarządu Poddębickiego Centrum Zdrowia, chce zaoszczędzić NFZ wielomilionowych odszkodowań.
– Przedłożyłem Narodowemu Funduszowi Zdrowia propozycję zawarcia ugody – słyszymy. – PCZ zrzeka się roszczeń a w zamian otrzymuje zwiększenie kontraktu w granicach kwot przychodu utraconego z powodu nieprawidłowości w postępowaniu konkursowym na ratownictwo medyczne.
Szef centrum zdrowia chce, aby ginekologia otrzymała o tysiąc punktów więcej miesięcznie niż dotychczas. Tyle samo punktów więcej otrzymać by miała chirurgia. Ortopedia walczy o prawie trzy tysiące punktów więcej. Oznacza to, że szpital mógłby przyjmować w ramach kontraktu prawie o 30 procent więcej pacjentów.
– W tej chwili w ciągu miesiąca ortopedia przyjmuje około 40 pacjentów. Chirurgia prawie 150 a ginekologia nieco ponad 100 – mówi prezes Krakowiak. – Korzyści dla szpitala i mieszkańców związane ze zwiększeniem kontraktowania byłyby bardzo duże. Pismo w sprawie ugody przesłałem niedawno pani dyrektor łódzkiego oddziału NFZ. Czekam na odpowiedź.
Poddębickie Centrum Zdrowia wyrasta na jedną z czołowych placówek medycznych w regionie. Już teraz centrum zabiera gros pacjentów ościennym szpitalom – jak chociażby łęczyckiemu, czy też zgierskiemu.
O decyzji NFZ ws. kontraktu poinformujemy na łamach Reportera.
tekst i fot. (stop)

 

Komentarze są wyłączone.