Reporter

reporter-ntr.pl

termy uniejów
Ozorków Powiat zgierski Temat główny Warto przeczytać

Pod Ozorkowem rodzina buduje łódź, aby spełnić marzenie o rejsie

Mariusz Reurowicz wraz z żoną Katarzyną budują od kilku lat łódź i marzą o morskich wyprawach. Planują wyruszyć w rejs całą rodziną – z córkami i wnukami. Cel jest coraz bliżej, bo łódź nabiera już realnych kształtów.

Pod domem pasjonatów łódź rzuca się w oczy. Nie jest to jakaś mała piroga, ale porządna krypa.

– Kupiliśmy czółenko, a teraz jest to mały statek – mówi z uśmiechem pani Katarzyna, z którą nasz reporter rozmawiał na miejscu. – Mąż jest kierowcą tira i akurat pojechał do Niemiec. To budowanie łodzi jest jego wielką pasją. Oczywiście pomagam mu jak tylko mogę, ale to on jest główną siłą napędową tej inwestycji.

Dowiedzieliśmy się, że łódka została kupiona w Grudziądzu. Nie miała kabiny i zabudowanej rufy z silnikiem.

– Te wszystkie ciemniejsze elementy z żywicy zrobiliśmy sami. Ręce bolą od tego szlifowania, ale warto. Trzeba mieć marzenia i je spełniać, bo inaczej świat byłby nudny – dodaje nasza rozmówczyni. – Myślę, że nad łodzią popracujemy jeszcze z rok. Ale te najważniejsze prace, zostały już wykonane. Niedawno mąż zrobił próbę silnika, który sam złożył. Wszystko było w porządku.

Państwo Reurowicz mają trzy córki. Ich matka mogłaby godzinami mówić o rodzinnych planach.

– Jedna z córek, która mieszka w Walii, na razie nie myśli o powrocie do kraju. Jestem jednak pewna, że będzie zainteresowana familijnym rejsem. To samo dotyczy też córek mieszkających w Ozorkowie i wnuczki Rose wraz z wnuczkiem Milankiem. Wielka przygoda czeka na nas…