Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski

Dlaczego nowe drogi już się sypią?

droga

Tuż przed wyborami samorządowymi miasto wyasfaltowało szereg osiedlowych dróg. Asfalt, na niektórych z nich, już jest popękany.
Najgorzej wyglądają pobocza. Na niektórych odcinkach zmodernizowanych dróg asfalt rozsypał się w drobny mak.
Kilka dni temu przespacerowaliśmy się ul. Cichą, Cmentarną i Krótką. Mieszkańcy osiedla zastanawiają się co jest powodem tak szybkiej dewastacji. Niektórzy przypuszczają, że winni są sąsiedzi, którzy są właścicielami firm spedycyjnych.
– Po osiedlu jeżdżą ciężkie samochody, pomimo tego, że są ustawione znaki zakazujące wjazdu na ulice osiedlowe ciężarówkom przekraczającym 8 ton – usłyszeliśmy od jednego z mieszkańców. – Ten zakaz jest nagminnie łamany i mamy skutki takich działań. Ulice zostały wyremontowane a niektórzy wcale o to nie dbają.
Łatwo było trafić do mieszkańców osiedla, krytykowanych przez sąsiadów. Przy jednym z domów już z daleka rzucała się w oczy ogromna wywrotka.
– Na pewno nie jest tak, że jeździmy ciężarówkami po osiedlu. To jakiś absurd – mówi Anna Rogalska. – Ze względu na rodzaj prowadzonej przez męża działalności ciężarówka musi wjechać na teren osiedla. Muszę jednak dodać, że na własny koszt utwardziliśmy teren wokół domu. Jestem przekonana, że nie niszczymy asfaltu.
Pani Anna przyznaje, że znak zakazu wjazdu dla ciężarówek wciąż obowiązuje. Dlaczego więc, łamane są przepisy?
– Byłam w magistracie i rozmawiałam z burmistrzem o tym problemie. Mamy ustne pozwolenie na wjazd autami powyżej 8 ton. Burmistrz był na miejscu i widział, że przygotowaliśmy teren pod parking. Zresztą dom znajduje się na początku osiedla – dodaje A. Rogalska.
Na osiedlu jeszcze jeden mieszkaniec jeździ ciężarówkami. Nie udało nam się z nim porozmawiać.
Oprócz problemu związanego z ciężarówkami, są i tacy, którzy za powód rozsypującego się asfaltu podają niewłaściwe materiały użyte do remontu dróg oraz zbytni pośpiech drogowców.
O komentarz poprosiliśmy urząd miasta.
– Burmistrz nie udzielał pozwolenia na wjeżdżanie ciężarówką tam, gdzie zabraniają tego przepisy. W dokumentacji urzędowej nie istnieje pismo, które potwierdzałoby wydanie przez burmistrza takiego pozwolenia p. Annie Rogalskiej – mówi Izabela Dobrynin z ozorkowskiego magistratu. – Pracownicy urzędu miejskiego, po zakończeniu okresu zimowego, dokonali przeglądu nawierzchni ww. ulic i uwagi dotyczące ich stanu technicznego przekazali na piśmie wykonawcy ubiegłorocznej modernizacji tych ulic z żądaniem przeprowadzenia koniecznych napraw. Wykonawca, w ramach gwarancji, dokona niebawem niezbędnych napraw.
tekst i fot. (stop)