Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Bez kategorii

Czy zamiast wąskotorówki będzie ścieżka rowerowa?

wąskotorówka2-Burmistrz Andrzej Olszewski nie ukrywa tego, że pomysł związany z powstaniem ścieżki rowerowej w miejscu w którym teraz przebiegają tory kolejki wąskotorowej bardzo przypadł mu do gustu. Oczywiście zupełnie inne zdanie na ten temat mają miłośnicy wąskotorówki.
– Nikt nas nie poinformował o takich planach. Jestem zaskoczony i zasmucony, zwłaszcza że pan Olszewski był przychylny naszym działaniom i wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku – mówi Paweł Papierz, prezes Stowarzyszenia Kujawskich Kolei Wąskotorowych. – Włożyliśmy mnóstwo pracy, na własny koszt uzupełnialiśmy ubytki torów, staraliśmy się w miarę naszych możliwości, aby ta wąskotorówka działała. Władze powinny nas wspomagać, a nie niszczyć to, co robimy od 2005 roku. To bardzo przykre.
Za rok minie 100 lat od  powstania kolei wąskotorowych. Stowarzyszenie planowało uczcić rocznicę uroczystymi obchodami.
– Miłośnicy Kolei Wąskotorowych to niewielka grupa, a przyjemność z jeżdżenia na rowerze jest większa – twierdzi burmistrz Andrzej Olszewski.
Do ewentualnej inwestycji jest jeszcze daleko. Wąskotorówka wraz z przylegającymi do niej obszarami należy do PKP, więc pierwszym krokiem będzie przejęcie przez miasto tych terenów. W Krośniewicach odbyło się już spotkanie, w którym uczestniczył również burmistrz Łęczycy. Póki co PKP oddał w wieczyste użytkowanie nieruchomości znajdujące się w gminie Krośniewice. Gmina Łęczyca planuje pójść tym śladem. Po uregulowaniu spraw własnościowych burmistrz będzie starał się o dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi oraz pozyskanie zgody od władz samorządowych na realizację ewentualnego projektu związanego ze ścieżką rowerową.
Zdania mieszkańców co do inwestycji są podzielone. Z jednej strony mieszkańcy cieszą się na myśl o powstaniu nowych ścieżek rowerowych, których na terenie powiatu łęczyckiego jest wciąż niewiele, z drugiej nie wyobrażają sobie Łęczycy bez torów, które wpisały się na dobre w krajobraz miasta.
– Mamy za mało ścieżek rowerowych, więc uważam, że pomysł jest dobry – mówi Janusz Fajndt. – Od lat jeżdżę na rowerze, często też do Sierpowa i taka ścieżka bardzo by się przydała.
– Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem byłoby wyremontowanie torów i puszczenie kolejki z Ozorkowa. Mamy Zamek Królewski, więzienie, park, dlaczego nie mielibyśmy mieć kolejki? To byłaby dobra atrakcja turystyczna – mówi z kolei Patryk Płuciennik.
Miłośnicy Kolei Wąskotorowych uważają, że lepszym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie istniejącego już potencjału.
– Zniszczyć jest bardzo łatwo, a odtworzyć dużo trudniej – podsumowuje Paweł Papierz.
Tekst i fot. (berk)