Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Powiat łęczycki Temat główny Warto przeczytać Łęczyca

90-latka dowiedziała się, że jest zakażona koronawirusem. Czy chciała wyskoczyć z balkonu?

Policja, pogotowie oraz zastępca dyrektora MOPS w Łęczycy wspólnie interweniowali przy ulicy Kaliskiej w Łęczycy. 90-letnia mieszkanka potrzebowała pomocy.

Starsza pani wyszła na balkon i krzyczała, że potrzebuje pomocy. Jak się dowiedzieliśmy, mogła nawet twierdzić, że z balkonu wyskoczy. Przypuszczalnie, starsza pani nie mogła już wytrzymać osamotnienia podczas kwarantanny, bowiem wynik testu na koronawirusa wyszedł u niej pozytywny, choć nie miała żadnych objawów choroby. Test u mieszkanki został przeprowadzony rutynowo, gdyż 90-latka miała zostać umieszczona w Domu Pomocy Społecznej (obecnie każdy, kto ma być umieszczony w placówce ma robiony test na COVID-19). Seniorka krzycząca na balkonie zaniepokoiła mieszkańców. Wezwano policję.

– 19 września około godz. 10.20 policjanci pojechali na ul. Kaliską. Tam 90 – letnia mieszkanka jednego z bloków prosiła o pomoc. Jak ustalono, kobieta jest pod stałą opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łęczycy. Z uwagi na powyższe powiadomiono przedstawiciela placówki, który przyjechał na miejsce. Dodatkowo zadysponowano zespół pogotowia, który zdecydował o jej hospitalizacji – informuje asp. Mariusz Kowalski, oficer prasowy KPP w Łęczycy.

Na miejsce przyjechał także Mariusz Mieczyński, zastępca dyrektora MOPS w Łęczycy.

– Rozmawiałem z podopieczną. Jest to samotna, starsza pani. Przy mnie nie mówiła, że chce wyskoczyć z balkonu, nie słyszałem takich słów, więc nie mogę się do tego odnieść. Po niedługim czasie rozmowy pani zgodziła się na przewiezienie jej do szpitala. Kiedy z niego wyjdzie, ma zapewnione miejsce w łęczyckim DPS-ie – mówi M. Mieczyński.

Przebywanie na kwarantannie jest szczególnie dotkliwe dla starszych i samotnych osób. Wówczas nie ma mowy o żadnych odwiedzinach, a rozmawiać przez telefon też trzeba mieć z kim. Być może 90-latka z Łęczycy nie mogła dłużej znieść izolacji, dlatego w taki sposób zwróciła na siebie uwagę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.