Znakomity mecz i ważna wygrana ŁKS

Piłkarze ŁKS i Bruk-Bet Termaliki zaserwowali kibicom w niedzielne popołudnie świetny mecz. Łodzianie wygrali z jednym z kandydatów do awansu do ekstraklasy.
Od początku spotkania ataki sunęły na zmianę raz na jedną, raz na drugą bramkę. W ŁKS ton ofensywie nadawał Andreu Arasa, który rozgrywał znakomite spotkanie i bardzo dobrze obsługiwał podaniami swoich kolegów. Skutecznie grały też „skrzydła” i właśnie dośrodkowania z lewej strony dały gole gospodarzom. Najpierw, po podaniu z rzutu rożnego, najlepiej w zamieszaniu podbramkowym zachował się Krzysztof Fałowski i strzelił na 1:0. Chwilę później po dośrodkowaniu z lewej strony i zagraniu piłki ręką przez obrońcę Termaliki, sędzia podyktował rzut karny. „Jedenastkę” pewnie wykorzystał Karol Podliński.
Do końca tej połowy ŁKS przeważał i miał kolejne sytuacje do strzelenia gola, ale ich nie wykorzystał.
To się zemściło po przerwie. Po kwadransie gry goście strzelili bramkę kontaktową. Ładnym uderzeniem z rzutu wolnego wykonywanego z narożnika pola karnego popisał się Damian Hilbrycht. Później ten zawodnik jeszcze nie raz zagroził bramce Damiana Węglarza. Bo Termalica zwietrzyła swoją szansę i atakowała większością piłkarzy. To z kolei pozwalało gospodarzom groźnie kontratakować i kilka razy Łodzianie stanęli przed szansą podwyższenia wyniku. Na 5 minut przed końcem meczu w słupek strzelił Podliński, a zaraz potem dwie dobre sytuacje wypracował Arasa, ale Igor Strzałek nie potrafił „dobić” swoich byłych kolegów.
Przez to zrobiło się gorąco w końcówce, bo sędzia dwa razy musiał użyć pomocy VAR, żeby sprawdzić, czy gościom nie należy się rzut karny, aż wreszcie zabrzmiał końcowy gwizdek…
ŁKS wygrał ważny mecz z jednym z kandydatów do awansu mimo braku urlopowanego Fabiana Piaseckiego.
ŁKS – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 2:1 (2:0)
Gole dla ŁKS: Fałowski 31., Podliński 38. (k.)
dla Bruk-Bet Termaliki: Hilbrycht 61.
ŁKS: Węglarz – Rudol, Craciun Ż, Fałowski – Sokół (63. Błachewicz), Wysokiński, Terlecki (63. Hinokio), Nowakowski (74. Strzałek), Kelblinger (74. Krykun) – Podliński, Arasa (90. Siwek)
jg/fot. Marcin Romanik/lodzkie.pl


