Zawirowania wokół firmy przewozowej! Co dalej z „dziesiątką”? – pytają pasażerowie

Pasażerowie korzystający z linii nr 10 – łączącej Zgierz i Ozorków – martwią się zawirowaniami wokół firmy przewozowej. Miejskie Usługi Komunikacyjne w Zgierzu ogłosiły nowy przetarg na wybór przewoźnika. Poprzednie postępowanie zostało unieważnione. Trwają negocjacje z Markabem.
Autobusy obsługiwane przez Markab (w ramach MUK Zgierz) kursują między Zgierzem a Ozorkowem, oferując połączenia podmiejskie zastępujące dawne tramwaje (zawieszone w 2018 r.).
Zgierski samorząd negocjuje obecnie z Markabem ws. kontynuacji usługi przewozowej. Odbyły się już trzy tury rozmów.
W informacji przekazanej przez urząd miasta w Zgierzu wynika, że do momentu wyłonienia nowego przewoźnika, usługi będzie świadczyć dotychczasowy, czyli firma Markab. Konieczne jest jednak podpisanie tzw. umowy przeciwzakłóceniowej.
Chodzi m.in. o wprowadzenie elektronicznego systemu nadzoru nad pojazdami, który pozwoli rozliczać przewoźnika za wykonane przewozy, a nie za plan oraz systemu zliczania pasażerów.
Wiadomo też, że od momentu podpisania umowy z nowym przewoźnikiem do rozpoczęcia świadczenia usług powinno minąć od 11 do 18 miesięcy. Baza transportowa wykonawcy ma znajdować się nie dalej niż 20 km od Zgierza.




