To już jutro! Inicjatorzy odwołania burmistrza wybierają się do urzędu!

burmistrz

Po co? Aby złożyć zawiadomienie o przeprowadzeniu referendum odwoławczego burmistrza Pawła Kuleszy. Jak można przeczytać na facebookowym profilu referendum, tego dnia startuje też zbiórka podpisów mieszkańców. Pod wnioskiem potrzeba blisko 1500 podpisów.

Póki co, inicjatorzy akcji nie zareagowali na apel włodarza Łęczycy o spotkanie w magistracie i merytoryczną dyskusję z udziałem mieszkańców. W ostatnim wpisie w mediach społecznościowych można przeczytać:

„26 maja może stać się ważną datą dla Łęczycy datą, w której mieszkańcy pokażą, że demokracja w naszym mieście jeszcze żyje. To nie jest czas na strach, zniechęcenie czy siedzenie cicho. To moment, w którym zwykli ludzie mówią: „chcemy miasta uczciwego, otwartego i zarządzanego dla mieszkańców, a nie dla układów” – czytamy.

Niedawno również burmistrz Paweł Kulesza umieścił post dot. akcji.

„Jako burmistrz śledzę poczynania profilu na Facebooku w sprawie przeprowadzenia referendum, jednak nie sposób nie zauważyć, że w dużej mierze pozbawione są one merytorycznych argumentów. Zamiast rzeczowej debaty o faktach, inwestycjach i realnych wyzwaniach naszego Miasta, pojawiają się ogólne zarzuty, które nie są poparte konkretnymi danymi ani przykładami. Niepokojący jest również brak transparentności osób stojących za tym profilem. Dyskusja publiczna powinna opierać się na odpowiedzialności za słowo, tymczasem anonimowość utrudnia jakikolwiek konstruktywny dialog. Trudno prowadzić poważną rozmowę o przyszłości Łęczycy, kiedy nie wiadomo, kto formułuje zarzuty i jakie są jego rzeczywiste intencje.

Autorzy tego profilu próbują „leczyć” nasze miasto wyłącznie za pośrednictwem internetu, nie przedstawiając przy tym żadnych konkretnych propozycji, rozwiązań ani wizji tego, co miałoby wydarzyć się dalej. Sama krytyka, szczególnie anonimowa i pozbawiona argumentów, nie jest planem na rozwój miasta.

Podkreślam, że jestem otwarty na krytykę, ale tylko taką, która opiera się na faktach, argumentach i trosce o dobro mieszkańców. Każdy ma prawo do wyrażania opinii, jednak odpowiedzialność za słowo powinna iść w parze z gotowością do rozmowy. Dlatego zapraszam twórców tego profilu oraz osoby zaangażowane w inicjatywę referendum do bezpośredniego spotkania. Proponuję, aby odbyło się ono w miejscu i czasie przez nich wskazanym, najlepiej z udziałem mieszkańców. Tylko w otwartej, publicznej dyskusji, opartej na faktach i wzajemnym szacunku, możemy wspólnie wyjaśnić wątpliwości i rozmawiać o przyszłości Łęczycy. Jestem gotów do takiego dialogu w każdej chwili”.

Motocyklowy Dzień W
Patriotycznie w cent