Do monopolowego po… jointa
- Co za czasy – dziwi się jeden z klientów popularnego w centrum Ozorkowa sklepu monopolowego. - Do tej pory chodziło się po wódeczkę, piweczko lub winko, a teraz można
- Co za czasy – dziwi się jeden z klientów popularnego w centrum Ozorkowa sklepu monopolowego. - Do tej pory chodziło się po wódeczkę, piweczko lub winko, a teraz można