Rzucił się z nożem! O mały włos nie zabił!

Do dramatycznych scen doszło w jednym z budynków przy ul. Traugutta w Ozorkowie. 59-latek poranił nożem swoją partnerkę, a następnie podłożył ogień w mieszkaniu.
W akcji uczestniczyli policjanci wraz ze strażakami. Czy mężczyzna był pijany? Co go skłoniło do takiego zachowania?
– Sprawca nie był pijany. Nie stawiał oporu przy zatrzymaniu. Zachowywał się spokojnie. Na ten moment nie mogę odpowiedzieć na pytanie o przyczyny tego ataku – usłyszeliśmy od sierż. sztab. Bartłomieja Arcimowicza, oficera prasowego policji w Zgierzu. – Partnerka mężczyzny została przewieziona do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Strażakom udało się opanować pożar mieszkania. Na szczęście nie doszło do rozprzestrzenienia się ognia i nikt inny nie ucierpiał.





