Policjanci w pościgu za kierowcą na haju

narkotyki

Zgierscy policjanci zatrzymali 33-letniego mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się że mężczyzna kierował pod wpływem amfetaminy i posiadał czynny zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Około godziny 1:50 zgierscy policjanci patrolując rejon parkingu jednego ze sklepów w miejscowości Aleksandrów Łódzki zauważyli pojazd znany im z wcześniejszych interwencji. Po rozpoznaniu kierującego i podjęciu decyzji o kontroli drogowej, mężczyzna gwałtownie odjechał, nie reagując na sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez nieoznakowany radiowóz. Policjanci rozpoczęli pościg. Do akcji zadysponowane zostały kolejne radiowozy. Mężczyzna uciekał drogami powiatu zgierskiego. Kierowca wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego, jechał pod prąd, ignorował znaki zakazu oraz stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W trakcie ucieczki wielokrotnie próbował zepchnąć z drogi radiowóz wywiadowców.

W pewnym momencie mężczyzna zatrzymał pojazd na jednym z osiedli i kontynuował ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu pieszym został zatrzymany i obezwładniony przy użyciu środków przymusu bezpośredniego.

Jak się okazało, mieszkaniec miejscowości Rąbień kierował samochodem pod wpływem amfetaminy oraz posiadał czynny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Pojazd został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Za kierowanie samochodem pomimo sądowego zakazu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Za kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego grozi kara do 3 lata więzienia. Mężczyzna odpowie również za ucieczkę przed policją, za co grozi kara do 5 lata pozbawienia wolności. 33-latek usłyszał już zarzuty. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.

Karambol! Są ranni!
Nowe fury łęczycki