Pielgrzymka Łódzka 2026 wyruszyła na Jasną Górę. Przejdą ponad 135 kilometrów!

pielgrzymka

W piątek, 21 sierpnia spod kościoła Matki Boskiej Zwycięskiej na ul. Łąkowej 27 wyruszyła Pielgrzymka Łódzka 2026 na Jasną Górę. Pielgrzymi pokonają ponad 135 kilometrów, aby w poniedziałek, 24 sierpnia dotrzeć do Częstochowy.

Z plecakami na ramionach, w wygodnych butach i z intencjami, których często nie sposób zmieścić w kilku słowach, wyruszają w drogę. Przed nimi około 135 kilometrów, cztery dni marszu, zmęczenie, upał lub deszcz, noclegi z dala od własnego domu i codzienności. A jednak co roku są tysiące osób, które decydują się podjąć ten trud. Dziś z Łodzi na Jasną Górę wyrusza 101. Piesza Pielgrzymka Łódzka. W drogę do Częstochowy ruszyło blisko 2 tysięcy pątników.

dsc09765.jpeg

W drogę z ulicy Łąkowej
Początek pielgrzymiej drogi tradycyjnie ma miejsce w Sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej przy ulicy Łąkowej. To właśnie stąd, po Mszy Świętej odprawionej o godzinie 6.00, pątnicy rozpoczynają swoją czterodniową wędrówkę. Na Jasną Górę mają dotrzeć 24 sierpnia, około godziny 15.00. Tegoroczne pielgrzymowanie odbywa się pod hasłem „Matka Wiernego Ludu”. To już druga pielgrzymka po ubiegłorocznym, wyjątkowym jubileuszu. W 2025 roku łódzcy pątnicy wyruszyli na Jasną Górę po raz setny. Tegoroczna edycja jest więc kontynuacją tradycji, która przez dziesięciolecia wpisała się w duchowy krajobraz Łodzi i regionu. Zmieniają się pokolenia uczestników, zmienia się świat, tempo życia i codzienność, ale idea pozostaje ta sama – człowiek opuszcza na kilka dni swoją zwykłą rzeczywistość i wyrusza w drogę, której celem jest nie tylko miejsce na mapie.

Coś więcej niż kilometry
Bo pielgrzymowanie to coś więcej niż przejście określonej liczby kilometrów. Pielgrzymka jest drogą – dosłownie i w przenośni. Jest czasem, w którym codzienne sprawy trzeba na chwilę zostawić za sobą. Telefon, praca, obowiązki, pośpiech i lista rzeczy do załatwienia przestają być najważniejsze. Oczywiście świat nie zatrzymuje się na cztery dni, ale pielgrzym może spojrzeć na niego z innej perspektywy. W rytmie kolejnych kroków jest więcej czasu na myślenie, rozmowę, modlitwę, a czasem po prostu na milczenie.

Organizatorzy Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej podkreślają, że jest ona przede wszystkim formą rekolekcji odbywających się w drodze. To czas modlitwy, codziennej Eucharystii, konferencji i wspólnego śpiewu, ale także wysiłku i wyrzeczenia. Religijny i pokutny charakter pielgrzymki sprawia, że trud fizyczny staje się częścią duchowego przeżycia. Każdy krok może być ofiarowany w konkretnej intencji – za bliskich, rodzinę, zdrowie, pokój, rozwiązanie trudnej sprawy albo po prostu jako forma wdzięczności.

dsc09845.jpeg

Z własnymi intencjami i sprawami innych
I właśnie intencje są jednym z najważniejszych elementów pielgrzymowania. Ludzie ruszają na Jasną Górę z własnymi troskami, pytaniami i nadziejami. Czasem pielgrzymują w czyjejś sprawie, czasem chcą podziękować za to, co już otrzymali. Są też tacy, którzy nie potrafią dokładnie nazwać powodu, dla którego decydują się wyruszyć. Wiedzą tylko, że potrzebują zatrzymania, wyciszenia albo odnalezienia w swoim życiu właściwego kierunku.
W tym roku organizatorzy przygotowali nowy, symboliczny element pielgrzymki – plecaki intencji. Każda grupa otrzyma specjalny plecak, do którego będzie można wkładać intencje nie tylko samych pielgrzymów, ale również osób spotykanych na trasie. Organizatorzy zachęcają, by pątnicy zbierali prośby i podziękowania także od tych, którzy pozostają w domach i miejscowościach, przez które prowadzi pielgrzymi szlak. Wszystkie te intencje zostaną następnie zaniesione przed obraz Matki Bożej Częstochowskiej. To piękny symbol, bo pokazuje, że w drogę nie idzie się wyłącznie dla siebie. Pielgrzym niesie ze sobą również sprawy innych ludzi. Czasem są to osoby, które z powodu wieku, choroby czy innych obowiązków nie mogą same wyruszyć na szlak. Ich intencje także stają się częścią tej drogi.

dsc09813.jpeg

 Razem łatwiej iść
Łódzka pielgrzymka to również doświadczenie wspólnoty. W tegorocznej edycji pątnicy wędrują w grupach, a wspólna droga wymaga od każdego nie tylko wytrzymałości, ale również uważności na drugiego człowieka. Trzeba dostosować się do rytmu marszu, czasem pomóc komuś, kto jest bardziej zmęczony, podzielić się wodą, dobrym słowem czy po prostu obecnością. Oficjalny regulamin pielgrzymki przypomina o wzajemnej życzliwości, kulturze, wrażliwości na potrzeby słabszych i starszych oraz o aktywnym współtworzeniu wspólnoty.
I właśnie w tym można odnaleźć jeden z głębszych sensów pielgrzymowania. Na co dzień żyjemy szybko i często obok siebie. Pielgrzymka wymusza zwolnienie tempa i uczy, że droga staje się łatwiejsza, kiedy nie idzie się samotnie. Wspólny śpiew pomaga pokonać kolejne kilometry, rozmowa odciąga myśli od zmęczenia, a czyjaś pomoc w trudnym momencie potrafi dodać sił bardziej niż kolejny odpoczynek.
– Na pielgrzymim szlaku nie każdy dzień jest łatwy. Pojawiają się odciski, zmęczone nogi, zmienna pogoda i chwile zwątpienia. Ale właśnie dlatego dojście do celu ma swoją szczególną wartość- mówi Andrzej, który na pielgrzymkę idzie już 14 raz
Pielgrzymka przypomina, że rzeczy ważne często wymagają wysiłku, a droga – choć bywa trudna – może prowadzić do spotkania, którego nie dałoby się przeżyć inaczej.

Pod opieką Matki Wiernego Ludu
W tym roku hasło „Matka Wiernego Ludu” prowadzi uczestników ku Maryi jako tej, która towarzyszy człowiekowi w jego drodze wiary. Organizatorzy podkreślają, że pielgrzymowanie jest drogą do źródła nadziei, którym jest Jezus Chrystus, a Maryja jest przewodniczką na tym szlaku. Tegoroczna wędrówka ma być okazją do odkrywania i pogłębiania doświadczenia żywego Kościoła – Kościoła, który nie stoi w miejscu, ale jest wspólnotą będącą w drodze.

a7s01689.jpeg

Droga, która pozwala się zatrzymać
Nieprzypadkowo pielgrzymowanie od wieków zajmuje ważne miejsce w religijnej tradycji. Człowiek potrzebuje czasem wyjść ze swojej strefy komfortu, żeby zobaczyć wyraźniej to, czego nie dostrzega w codziennym biegu.
– Kilka dni bez wygód, długie godziny marszu i zmęczenie mogą stać się okazją do zadania sobie prostych, ale ważnych pytań: dokąd idę? Co jest dla mnie naprawdę ważne? Za czym tęsknię? Za co jestem wdzięczny?- mówi Anna, uczestnik pielgrzymki.

Przez Łódzkie na Jasną Górę
Trasa tegorocznej pielgrzymki prowadzi przez kolejne miejscowości województwa łódzkiego. Po pierwszym dniu grupy zatrzymają się między innymi w Dłutowie i Wadlewie, kolejne noclegi zaplanowano w rejonie Łękawy, Zawadowa, Wólki Łękawskiej oraz Brzeźnicy. Pielgrzymi nocują u gospodarzy, we własnych namiotach, a w niektórych miejscach także w udostępnionych szkołach czy remizach. To kolejny wymiar tej wyjątkowej drogi – spotkanie z ludźmi, którzy od lat otwierają swoje domy i miejscowości przed przechodzącymi pątnikami.
Organizatorzy zachęcają do wspólnego pielgrzymowania nie tylko tych, którzy chcą pokonać całą trasę. Wokół pielgrzymki tworzy się bowiem znacznie większa wspólnota – są osoby pomagające w organizacji, służby medyczne i porządkowe, gospodarze przyjmujący pątników, a także ci, którzy wspierają ich modlitwą i powierzają swoje intencje.

dsc09769.jpeg

Cel jest ważny, ale droga również
Po czterech dniach wędrówki celem będzie Jasna Góra. Ale dla wielu pielgrzymów właśnie wtedy kończy się tylko jedna droga. Ta ważniejsza – wewnętrzna – trwa nadal. Bo pielgrzymowanie nie zawsze daje gotowe odpowiedzi. Czasem pozwala jedynie lepiej usłyszeć pytania, które zagłusza codzienny pośpiech. Czasem jest dziękczynieniem, czasem prośbą, a czasem po prostu potrzebą bycia przez chwilę bliżej Boga i drugiego człowieka. Dziś z Łodzi po raz 101. ruszają więc ludzie w różnym wieku, z różnymi doświadczeniami i z własnymi historiami. Łączy ich wspólny kierunek i wspólna droga. Przed nimi około 135 kilometrów. Dla jednych będzie to przede wszystkim wysiłek fizyczny, dla innych duchowe rekolekcje, dla jeszcze innych spełnienie długo odkładanego marzenia. Jedno jest pewne – na pielgrzymim szlaku każdy krok ma swoje znaczenie. A droga na Jasną Górę, choć prowadzi przez konkretne miejscowości i mierzy się ją w kilometrach, dla wielu ludzi jest przede wszystkim drogą do wnętrza siebie.

Więcej informacji i szczegółowy program tegorocznej pielgrzymki można znaleźć na oficjalnej stronie Pieszej Pielgrzymki Łódzkiej.

bg.
zdjęcia: Artur Kotkowski 

fot. lodz.pl/lodzkie.pl

Zostawił w bankomac
Otwarcie Szlaku św.