Odkażają się „Ozorkowską”!


W dobie pandemii liczba klientów sklepów monopolowych wcale nie zmalała. Ostatnim hitem jest lokalna wódka czysta.
– Wódka „Ozorkowska” jest tylko w naszych placówkach – zachwala uśmiechnięta sprzedawczyni w jednym z monopolowych w centrum miasta. – Właściciele porozumieli się z monopolem w Toruniu, gdzie wódka jest produkowana. Nalepka jest charakterystyczna, bo to nie tylko nazwa kojarzona z naszym miastem, ale też zdjęcie tramwaju linii 46. Szkoda tylko, że tego tramwaju już nie ma. Jednak na pewno w całym regionie właśnie ten tramwaj jest utożsamiany z Ozorkowem.

Sprzedawczyni zdradza, że nie brakuje klientów, którzy wierzą w leczniczą moc trunków w walce z koronawirusem.
– Dużo jest starszych mieszkańców, którzy odwiedzają naszą placówkę i kupują czystą wódkę lub spirytus, aby samemu zrobić sobie w domu nalewkę. Są też klienci, którzy kupują gotowe nalewki. Otwarcie mówią, że profilaktycznie piją małe dawki alkoholu, który ma chronić przed zakażeniem koronawirusem.





