Na Zamkowej… balansujący Boruta

Ten pomysł może zdecydowanie zwiększyć zainteresowanie turystów Łęczycą. Mieszkańcy z pewnością również powinni być zadowoleni. Wprawdzie urząd miasta nie zamierza póki co inwestować w „diabelski mural”, ale Boruta pojawić ma się na ul. Zamkowej.
Jak się dowiedzieliśmy, lokalna władza rozmawia z Jerzym Kędziorą. To znany w Polsce artysta, plastyk wykonujący m.in. rzeźby balansujące. Właśnie taka rzeźba balansującego Boruty ma znaleźć się na Zamkowej.
„Zdecydowanie ślady Boruty potrzebne są na terenie naszego miasta. Szlachcic/diabeł stanowi ważny element naszego dziedzictwa kulturowego i będziemy go eksponować. W tym roku pojawi się rzeźba balansująca przedstawiająca łęczyckiego psotnika” – informuje magistrat.
Rzeźby balansujące zdają się lewitować lub przeczyć grawitacji, utrzymując równowagę na linie, krawędziach czy w przestrzeni otwartej. Dzięki precyzyjnemu wyważeniu i obniżonemu środkowi ciężkości, rzeźby te poruszają się pod wpływem wiatru lub zmian temperatury, dialogując z otoczeniem. Polskim pionierem i najbardziej znanym twórcą jest Jerzy „Jotka” Kędziora, który tworzy te formy od lat 90.






