Mieszkańcy pytają, urząd nie odpowiada…

Kuriozalne jest stanowisko urzędu miasta w Łęczycy w związku z pytaniami mieszkańców przekazanymi za naszym pośrednictwem lokalnej władzy. Okazuje się bowiem, że urząd na pytania nie odpowie, bo… informacja ukazała się już w naszym serwisie internetowym i gazecie.
„Odpowiedź nie ma w tej chwili żadnego znaczenia” – napisała do redakcji Wioletta Stefaniak, kierownik wydziału promocji łęczyckiego magistratu.
Dużym problemem w Łęczycy – o czym zresztą już wcześniej byliśmy informowani – są zanieczyszczone i śmierdzące rowy melioracyjne. Ścieki – też o problemie informują redakcję mieszkańcy Łęczycy – mają trafiać również do cieków wodnych zaopatrujących w wodę miejski zalew.
Właśnie o tych sprawach informowaliśmy w gazecie przed świętami – dokładnie 15 grudnia. 3 dni wcześniej wysłaliśmy do magistratu maila z prośbą o komentarz:
„Redakcja otrzymała informację dot. problemu z nieczystościami, które mają być odprowadzane do rowu melioracyjnego pomiędzy ulicami Kaliską a Lotniczą. Czy do urzędu dotarła taka informacja? A jeśli tak, to jakie kroki zamierza podjąć magistrat? Czy urząd miasta był w tym roku informowany o zrzucie nieczystości do rowów melioracyjnych, zalewu, rzeki?… jeśli tak, to w których miejscach? Jakimi instrumentami dysponuje urząd, aby zwalczać nielegalne odprowadzania nieczystości?” – taka była treść naszego pytania.
W tym dniu kontaktowaliśmy się też telefonicznie z rzeczniczką urzędu miasta w Łęczycy i prosiliśmy o odpowiedź.
Nic to nie dało. Maila od Wioletty Lewandowskiej, z informacją, że odpowiedzi nie będzie, redakcja otrzymała 9 stycznia br.







BRAK KOMENTARZY