Kiszonki okazały się hitem w Poddębicach

Poddębicki Dom Kultury i Sportu poinformował o ogromnym zainteresowaniu warsztatami robienia kiszonek, które przeprowadził Tomasz Małecki. Jak czytamy, yły to praktyczne zajęcia, które uczyły fermentacji warzyw, takich jak kapusta, kalafior, marchew, burak, rzodkiewka czy dynia, z użyciem ziół i przypraw, pozwalając uczestnikom na stworzenie własnych słoików probiotyków do domu.
„Czy zwykła sól kuchenna, może zmienić warzywa w bogate źródło zdrowia?
Warto sobie postawić pytanie, po co w ogóle kisić warzywa? Kiszonki są pyszne!
Kiszone warzywa są źródłem kwasu mlekowego – substancji powstałej w czasie fermentacji, która oczyszcza organizm i wzmacnia system obronny, chroniąc nas przed chorobami. Kwas mlekowy reguluje florę bakteryjną w jelitach, wspomaga trawienie i wchłanianie produktów przemiany materii, zmniejsza poziom cholesterolu.
Bakterie kwasu mlekowego odgrywają też ważną rolę w syntetyzowaniu witaminy K i niektórych z grupy B.
Kiszonki dostarczają sporo witamin B1, B2, B3, które regulują metabolizm i ułatwiają trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów, wygładzają skórę, wzmacniają włosy i paznokcie oraz zwiększają przyswajalność żelaza, chroniąc przed anemią. Są dość dobrym źródłem witaminy C, A, E, K oraz magnezu, wapnia, fosforu i potasu.
W procesie fermentacji cenne składniki przenikają do soku, dlatego jest on równie wartościowy jak same kiszone produkty.
Kiszone warzywa zawierają sporo błonnika, który daje poczucie sytości, co sprzyja zachowaniu prawidłowej wagi i pobudza pracę jelit, zapobiegając zaparciom. Ponadto lekko zakwaszają organizm, więc spada chęć na podjadanie” – czytamy w informacji PDKiS.
fot. PDKiS

















