Duże nerwy na poczcie w Łęczycy

Od kilku dni poczta przy ul. Kaliskiej zmaga się z dużą awarią systemu. Odwiedzający placówkę mieszkańcy nie ukrywają swojego zdenerwowania, bo niewiele można teraz na poczcie załatwić.
– Jak długo trwać może awaria? – pytają Łęczycanie.
Redakcja otrzymała wiele sygnałów o poczcie z Kaliskiej.
– Ja rozumiem, że awaria może się zdarzyć, ale dlaczego trwa tak długo. Co mają powiedzieć emeryci, którzy nie mogą podjąć swoich pieniędzy? Nie można zrealizować przekazów, nadać listów poleconych, paczek – denerwuje się jedna z naszych czytelniczek.
Rzeczywiście, awaria systemu teleinformatycznego, wywołuje spore emocje.
Na drzwiach głównych poczty wywieszona została duża kartka z informacją o awarii. Jednak mieszkańcy i tak wchodzą do budynku i dopytują, co się stało.
Nasz reporter też odwiedził pocztę.
„Pani z okienka” nie była zbyt rozmowna.
– Robimy wszystko, aby problemy techniczne zostały jak najszybciej rozwiązane – usłyszeliśmy.
Warto wspomnieć, że nie jest to pierwsza tego typu awaria.
Mieszkańcy są odsyłani do placówki pocztowej na ul. Belwederską.





