Ambulans do zadań specjalnych trafi do Łódzkiego

Wygląda jak autobus. Działa jak szpital. Do Łódzkiego trafi ambulans do zadań specjalnych – gotowy na najtrudniejsze sytuacje. To pierwszy taki pojazd w Polsce.
– To nie jest zwykła karetka. Wygląda jak autobus, ale działa jak szpital. My nazywamy to mobilnym centrum ratowania życia, które będzie służyć mieszkańcom województwa łódzkiego. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że w ratownictwie medycznym najważniejszy jest czas. A ten sprzęt właśnie będzie dawał nam więcej czasu na ratowanie ludzkiego zdrowia i życia. To pojazd, w którym znajduje się sześć w pełni wyposażonych stanowisk, gdzie jednocześnie będzie mogła być udzielana pomoc poszkodowanym – mówiła Joanna Skrzydlewska, marszałek województwa łódzkiego. – Sprzęt będzie wykorzystywany w różnego rodzaju katastrofach i wypadkach masowych. Oczywiście mamy nadzieję, że takich sytuacji będzie jak najmniej, ale nigdy nie jesteśmy w stanie tego wykluczyć. Chcemy być jak najlepiej przygotowani, aby udzielać pomocy na najwyższym poziomie tym, którzy jej potrzebują.
Pojazd powstał z myślą o sytuacjach najtrudniejszych: wypadkach masowych, katastrofach i nagłych zagrożeniach zdrowia wielu osób. To właśnie tam liczy się każda sekunda.
Sześć karetek w jednej
W środku znajdzie się sześć w pełni wyposażonych stanowisk medycznych. Ratownicy będą mogli jednocześnie pomagać kilku osobom – jeszcze przed dotarciem do szpitala.
– Budujemy odporny system ratownictwa medycznego. Jednym z jego elementów jest właśnie ten autobus – mobilne centrum, można powiedzieć szpital na miejscu zdarzenia. To już kolejne ważne zakupy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego. W zeszłym roku kupiliśmy m.in. ambulansy dostosowane do poruszania się w trudnym terenie – mówił Piotr Wojtysiak, wicemarszałek województwa łódzkiego. – Nowy autobus będzie naszym zabezpieczeniem w sytuacjach kryzysowych. To jeden z kluczowych elementów bezpieczeństwa mieszkańców regionu.
Nowy ambulans to zaawansowana konstrukcja, pierwsza taka w Polsce.
– Mamy do czynienia z bardzo nietypową konstrukcją, zastosowaną w Polsce po raz pierwszy. To bardzo zaawansowana maszyna, która w trudnych sytuacjach realnie pomoże ratować życie – mówił Bogusław Tyka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi.
Pojazd działa jak sześć karetek w jednym miejscu. Jest wyposażony w respiratory, defibrylatory i pełne zaplecze medyczne, które pozwala prowadzić intensywną terapię jeszcze przed transportem do szpitala.
– Pacjent od razu trafia pod specjalistyczny sprzęt i pozostaje pod opieką do czasu przekazania do szpitala – podkreślał dyrektor Tyka.
Inwestycja w bezpieczeństwo
Wartość nowego pojazdu to blisko 7,8 miliona złotych, z czego ponad 6,6 miliona pochodzi z Funduszy Europejskich dla Łódzkiego.
Za realizację odpowiada firma Zeszuta, producent pojazdów specjalnych.
– To pierwszy taki ambulans w Polsce. Na świecie już funkcjonuje, jest sprawdzony i zweryfikowany – mówił Piotr Zeszuta, dyrektor generalny firmy Zeszuta. – To bardzo złożony technologicznie produkt, zaprojektowany dokładnie pod potrzeby ratownictwa.
Pojazd bazuje na konstrukcji autokaru, ale został całkowicie przystosowany do funkcji medycznych. Jest samowystarczalny, wyposażony we własne źródła zasilania i nowoczesne systemy.
Sprzęt ma trafić do Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego we wrześniu tego roku.
AK/ fot. Michał Tuliński/lodzkie.pl


