Biegała z butlą gazową. Chciała wysadzić dom – mówią lokatorzy




– Po raz czwarty przyjmuję u siebie obcokrajowców. Gościłam już rodzinę, w której kobieta była Francuzką, a mężczyzna Tunezyjczykiem. To było ciekawe doświadczenie, ponieważ mieliśmy okazje zapoznać się z tradycją muzułmańską – mówi Teresa Kaźmierczak. – Obecnie przybyli do nas po raz drugi Pierre z rodziną. W tym roku tylko z synem, córki zostawili w domu.

– Akurat w tym dniu, po rozmowie z moimi pracownikami, zadecydowałem, żeby schronisko zamknąć już o godzinie 13 – mówi Adam Kujawa, dyrektor ZM.


– Chciałem, żebyście zobaczyli jak wygląda w trakcie budowy ta droga.

Mija drugi miesiąc od wprowadzenia w życie „śmieciowej ustawy”. Jej efekty niepokoiły i wciąż niepokoją mieszkańców. Nadal nie wszyscy są doinformowani, jak segregować śmieci i gdzie je wyrzucać.

Odwiedziliśmy ogródki działkowe Gwarek i Szafirek w Łęczycy. Słoneczna pogoda sprzyjała wypoczynkom na działkach. Pachnące

– Niekorzystna aura sprawiła, że ceny są tak duże – mówi Stanisława Oliwiecka, która na targowisku ma stoisko z warzywami. – Bober kosztuje 7 złotych, w ubiegłym roku o tej porze kosztował niespełna 5 zł. Cena fasolki to 4 zł (w ub. roku 2 zł). Za kalafiora trzeba zapłacić 4,50 – 5 zł. Rok temu był o połowę tańszy.
Pan Sławomir również handluje warzywami. Wylicza, że za ogórki, kapustę i ziemniaki trzeba płacić sto procent więcej, niż rok temu.

Pan Jan ma już swój wiek. Nie ma się co dziwić, że we własnym mieszkaniu oczekuje spokoju. Jak nam powiedział sąsiedzi już od dawna głośno słuchają muzyki, nawet po godzinie 22.





Biskupi chcą, by Polacy przez cały sierpień nie wzięli alkoholu do ust. Biskup Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski do spraw Apostolstwa Trzeźwości wzywa do abstynencji „w intencji tych, którzy przez alkohol odeszli od Boga”. I dodaje, by w sierpniu nie pić także z pobudek patriotycznych i społecznych. Biskup uzasadnia to faktem, iż „wiele osób przez brak trzeźwości traci wiarę”. Sierpień jest w polskim Kościele miesiącem trzeźwości.

O sprawie zrobiło się głośno po tym, jak Prokuratura Generalna oceniła, że wystawianie mandatów przez straż miejską na podstawie zdjęć zrobionych ze stacjonarnych fotoradarów jest nielegalne i odbywa się bez odpowiednich przepisów prawnych.

Do tej pory nikt tego nie próbował. Rodzina wie, że jako pierwsza w Polsce porwała się na tak oryginalny wyczyn. Ponad 600 kilometrów Zarzyccy chcą pokonać w około 6 dni.


Miłośnicy kolei wąskotorowej mieli wczoraj okazję skorzystać z niecodziennej atrakcji. Chętnych było wielu, a liczba miejsc, niestety, ograniczona. Starsi mieszkańcy pamiętający czasy świetności kolejki nie kryli rozczarowania, najmłodsi byli jednak zachwyceni. Za podróż dorośli płacili 5 zł, a dzieci – 2 zł. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na odnowę kolejki wąskotorowej.