Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Powiat łęczycki Temat główny Warto przeczytać Łęczyca

Zamknięte a jednak otwarte. Co z tymi kortami?

Mieszkańcy zastanawiają się, czy na łęczyckich kortach tenisowych obecnie można grać. Urząd miejski przekazuje, że korty są zamknięte do odwołania z powodu pandemii, jednak brama do obiektu jest otwarta praktycznie codziennie, zdarza się też, że niektórzy mieszkańcy z kortów korzystają. O co chodzi?

„Jestem zaskoczona tym, co dzieje się na łęczyckich kortach. Z tego co wiem, burmistrz zamknął korty do odwołania jednak prezes MMKT przed godzina 7 rano otwiera korty przestawia samochód w taki sposób, aby osoby zatrudnione w zieleni miejskiej nie mogły zamknąć bramy. Bardzo często na kortach jest policja, jednak mieszkańcy grają. Był też powieszony duży baner z informacją, że kort są zamknięte, jednak baner został zdjęty. Sprawa jest intrygująca, bo znajomy, który w godzinach przedpołudniowych był z dziećmi na kortach został wylegitymowany przez policję i musiał opuścić obiekt. Korty działają czy też nie? I skoro są zamknięte , to czemu są otwarte?” – pyta nasza czytelniczka, która do redakcji przysłała mejl.


Brama wjazdowa na korty jest otwierana przez G. Jasińskiego

Stanowisko urzędu miejskiego w Łęczycy jest jasne – „korty miejskie pozostają zamknięte ze względu na istniejące ryzyko zarażeniem wirusem SARS-CoV-2. Zostaną otwarte jak najszybciej będzie to możliwe. Z racji tego, że obiekt jest nieczynny, zakaz korzystania z kortów dotyczy wszystkich” – czytamy w informacji nadesłanej z magistratu. Z takim stanowiskiem nie zgadza się Grzegorz Jasiński, prezes MMKT w Łęczycy, który korty mieszkańcom udostępnia.


Administrator obiektu wiesza na ogrodzeniu banery informujące, że korty są nieczynne

– Kiedy rząd zniósł kolejne obostrzenia dotyczące pandemii, wysłałem do burmistrza pismo, w którym poinformowałem, że dzięki wielogodzinnej i wytężonej pracy społecznej na rzecz miasta przygotowaliśmy i udostępniliśmy od 9 maja do użytkowania pierwsze 3 korty tenisowe. Zgodnie z zaleceniami Polskiego Związku Tenisowego, zostały zachowane wszelkie procedury postępowania gier i treningów, jakie muszą obowiązywać w klubach tenisowych w czasie trwania pandemii. Jestem na kortach codziennie, przez wiele godzin pracuję społecznie, żeby ten obiekt mógł funkcjonować. I tak jest już w fatalnym stanie. Cztery korty są do generalnego remontu. Sam nie jestem w stanie wszystkiego zrobić, dodatkowo brak wody utrudnia pracę na obiekcie. Wszystko niszczeje i nikt poza mną się tym nie interesuje– mówi G. Jasiński. – Jako prezes MMKT, który swoją siedzibę ma na łęczyckich kortach, mam pełne prawo udostępniać mieszkańcom obiekt. Jeśli ktoś przychodzi i chce pograć w tenisa, to nie ma problemu, zapraszam.