Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski

Wszystko rozbija się o pieniądze

06Utworzenie metropolii łódzkiej w skład której oprócz stolicy naszego województwa weszłyby jeszcze inne miasta – Ozorków, Zgierz, Pabianice, Konstantynów i Lutomiersk wcale nie będzie takie proste. Tym samym projekt tzw. Łódzkiego Tramwaju Metropolitarnego, czyli w przypadku Ozorkowa modernizacja torowiska tramwajowego wraz z odnowieniem taboru linii 46 stanął pod dużym znakiem zapytania.
Problem pojawił się wraz ze zmianą rządowych przepisów, które wyraźnie określają zasady związane z tworzeniem metropolii i staraniem się o unijne pieniądze. Rząd stwierdził, że jedynie Zagłębie Śląskie i okolice Warszawy spełniają warunki metropolii. Czy w takim razie Ozorków nie będzie miał nowych tramwajów a tory tramwajowe nadal będą powyginane?
Ozorkowski samorząd jest zdania, że modernizacja dojdzie do skutku. Pytanie tylko, kiedy to nastąpi.
– Nie wyobrażam sobie, aby projekt ten nie został zrealizowany – mówi burmistrz Jacek Socha. – Modernizacja linii tramwajowej łączącej podłódzkie miejscowości, m.in. Ozorków, ze stolicą regionu, to priorytetowa inwestycja nie tylko dla mieszkańców naszego miasta, ale także dla Łodzi i całego województwa ze względu na jej wartość użyteczną, ekologiczną i historyczną.
Projekt ma być realizowany jako jedna, wspólna inwestycja samorządów, w tym miasta Ozorkowa, z dofinansowaniem na poziomie 75 – 85 % z funduszy unijnych. Resztę pokryłyby samorządy ze swoich budżetów
Pierwotny projekt określał koszt inwestycji (modernizacja torów i trakcji, nowy tabor, przystanki, system sterowania ruchem) na ponad 1 miliard zł. To bardzo duża kwota i samorządy miałyby poważne problemy, by z własnych budżetów wygospodarować środki na pokrycie wkładu własnego. Dlatego na ostatnim spotkaniu przedstawicieli samorządów, zdecydowano, by projekt zweryfikować i przygotować nowe studium wykonalności, a także aby powołać jeden podmiot, który zająłby się realizacją projektu.
Dofinansowanie miałoby pochodzić w funduszy unijnych na lata 2014 – 2020.
Prace nad projektem trwają od wielu miesięcy, ze względu na olbrzymie koszty są trudne i czasochłonne, jednak jak dotąd żaden z samorządów nie rezygnuje z uczestniczenia w tej inwestycji.
(stop)