Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Powiat łęczycki Temat główny Łęczyca

Mieszkańcy pytają. Gdzie oni są?…

W Łęczycy strażnicy miejscy wykonują zadania zlecone przez szefa powiatowej policji a mieszkańcy zastanawiają się, kto w takim razie wykonuje obowiązki straży miejskiej.

Mieszkańcy zwracają uwagę, że straży miejskiej w mieście ostatnio nie widać.

– Wcześniej codziennie widywałam strażników, nawet po kilka razy na dzień. Jak nie na targu, to w strefie płatnego parkowania przy ratuszu lub po prostu chodzili po mieście. Ostatnio nie widziałam ich już w ogóle. Czy straż miejska w Łęczycy przestała funkcjonować? – pyta mieszkanka.

Burmistrz Łęczycy Paweł Kulesza wyjaśnia…

„Z powodu epidemii koronawirusa, decyzją wojewody łódzkiego Tobiasza Bocheńskiego straż miejska poddana została pod kierownictwo Komendy Powiatowej Policji w Łęczycy w celu zapewnienia pomocy osobom wymagającym wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2. Była to decyzja podjęta bez konsultacji z miastem Łęczyca, jednakże muszę podkreślić, że Łódzki Urząd Wojewódzki, jako organ nadzorujący, miał do niej prawo. O podejmowane działania funkcjonariuszy straży miejskiej i realizowane przez nich interwencje należy pytać komendanta KPP w Łęczycy. Jestem natomiast przekonany, że główne zadania statutowe straży miejskiej, takie jak zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom Łęczycy, nie są zaniedbywane i ich realizacja przebiega w sposób pomyślny” – komentuje burmistrz Łęczycy.

Tomasz Olczyk, komendant straży miejskiej w Łęczycy, przyznaje natomiast, że z uwagi na patrole realizowane z policją, czasu na statutowe obowiązki straży jest mało. Dlatego wprowadzono pewne zmiany.

– Zgodnie z decyzją wojewody, wszystkie służby mają przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Oznacza to, że inne obowiązki przechodzą na dalszy plan. W praktyce wygląda to tak, że patrole z policją realizujemy codziennie w różnych zmianach godzinowych. Pracy jest dużo i czasu rzeczywiście brakuje. Jeśli dzwonią mieszkańcy i straż musi podjąć interwencję, to oczywiście staramy się tego nie odkładać. Zdarza się, że idziemy na miejsce w czasie patrolu z funkcjonariuszem z KPP. Obecnie jednak zgłoszeń od mieszkańców, które nie dotyczą pandemii koronawirusa, jest bardzo mało – mówi T. Olczyk. – Od wtorku zmieniliśmy nieco system pracy. Wciąż będą realizowane wspólne patrole z policją, ale jedna grupa będzie złożona tylko ze strażników miejskich. Będziemy, tak jak do tej pory realizować zadania powierzone przez komendanta KPP w Łęczycy, a w międzyczasie wykonywać obowiązki strażników miejskich.