Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Poddębice Powiat poddębicki Temat główny Warto przeczytać

Jakie plany na Przyszłość?

Kierowcy narzekają, że mają mało miejsca do parkowania. Z kolei piesi skarżą się na zmotoryzowanych, którzy często parkują samochody na chodnikach po obu stronach jezdni. Na ul. Przyszłość w Poddębicach od dawna dochodzi do napięć. To ma się zmienić.

Nie jest łatwo znaleźć wolne miejsce parkingowe na tej ulicy. Kierowcy niejednokrotnie utrudniają korzystanie z chodników stawiając samochody na znacznej szerokości trotuarów. Od dawna mówi się o potrzebie rozwiązania problemu. Niektórzy sugerują, że sporo nowych miejsc parkingowych można by zaplanować naprzeciwko bloku TBS.

– W tym miejscu chodnik jest najszerszy. Jest dużo miejsca. Można by zrobić parkingi ukośne, a wtedy zmieściłoby się jeszcze więcej aut – powiedział nam poddębiczanin, z którym rozmawialiśmy przed blokiem TBS-u.

Nie wszyscy jednak patrzą łaskawym okiem na takie rozwiązanie. Jak łatwo się domyślić, znaczna część lokatorów tego bloku nie chciałaby parkingu pod samymi oknami.

Przemysław Jaszczak, prezes TBS w Poddębicach, zdaje sobie sprawę z braku wystarczającej liczby miejsc parkingowych.

– To jest problem nie tylko ul. Przyszłość. Samochodów przybywa, parkingów jest za mało – przyznaje szef TBS-u. – Myślałem o powiększeniu parkingu na naszym dziedzińcu, jednak wykonawca podał znacznie większą kwotę przy realizacji tego zamierzenia, od sumy, jaką przeznaczyliśmy wcześniej na inwestycję. Słyszałem o planach remontowych ul. Przyszłość. O konkrety trzeba by zapytać w urzędzie.

Bardzo prawdopodobne, że w tym roku ulica zostanie zmodernizowana. Przy okazji powstałyby nowe miejsca parkingowe.

– Gmina zamierza podjąć prace związane remontem ulicy Przyszłość w Poddębicach. Inwestycja będzie wykonana w tym roku lub na przełomie lat 2021/2022. W zakresie gminnej inwestycji, polegającej na modernizacji ul. Przyszłość przewidziane jest wykonanie miejsc parkingowych przy bloku TBS. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w związku z pandemią realizacja przedsięwzięć obarczona jest niepewnością – mówi burmistrz Piotr Sęczkowski.