Zobacz jak odlatuje uratowany i wyleczony orzeł spod Uniejowa!

orzeł

Trzy tygodnie temu, w okolicach Spycimierza, doszło do niezwykłego zdarzenia. Kierowca przejeżdżający przez okolicę zauważył leżącego na ziemi wycieńczonego orła bielika. Ptak nie był w stanie odlecieć, dlatego natychmiast powiadomiono Policję oraz władze Gminy Uniejów. Dzięki szybkiej reakcji bielik trafił pod opiekę Stowarzyszenia na rzecz Ochrony Ptaków Drapieżnych „Szpon” w Turku.

Po trzech tygodniach leczenia, obserwacji i odpowiedniego żywienia samica bielika odzyskała pełnię sił i została wypuszczona na wolność dokładnie w tym samym miejscu, w którym została odnaleziona podczas upałów.

obrazek

Imponujące rozmiary

Bielik jest największym ptakiem drapieżnym występującym w Polsce. Młoda samica miała rozpiętość skrzydeł wynoszącą 2,4 metra.

Specjaliści dokonali dwóch pomiarów – wysokości dzioba oraz długości tzw. kantaka, czyli szpona znajdującego się przy „kciuku”. Zmierzony kantak miał 45 mm, natomiast wysokość dzioba wynosiła 38 mm, co jednoznacznie wskazuje, że jest to samica o przeciętnych rozmiarach dla swojego gatunku.

Obrączkowanie

Przed wypuszczeniem bielik został zaobrączkowany. Obrączki zostały udostępnione przez Komitet Ochrony Orłów i dr. hab. inż. Tadeusza Mizery. Dokumentacja dotycząca pomiarów ptaka, miejsca wypuszczenia oraz danych dotyczących terenu zostanie przekazana do Komitetu, gdzie zasili ogólnopolską bazę danych służącą monitorowaniu populacji bielików.

W działania związane z obrączkowaniem od lat zaangażowani są również specjaliści współpracujący z Nadleśnictwem Turek, prowadząc monitoring i znakowanie bielików na terenie regionu.

Samica bielika ma założone dwie obrączki. Na lewym skoku znajduje się obrączka z oznaczeniem PL 5C, natomiast na prawym skoku obrączka POLAND AX 7131 (7131AX GDAŃSK). Taki zestaw obrączek umożliwia identyfikację pochodzenia oraz konkretnego osobnika.

Jak wygląda ratowanie bielika?

Po przyjęciu ptaka pod opiekę najważniejsze jest sprawdzenie, czy nie doznał obrażeń mechanicznych. Specjaliści oceniają stan skrzydeł, nóg, ruchomość stawów oraz sprawdzają, czy nie występują krwawienia.

Podstawowym badaniem jest analiza kału. W razie potrzeby wykonywane są również badania krwi. Każdy osłabiony ptak otrzymuje na początku preparat zwalczający kokcydia – pasożyty przewodu pokarmowego ptactwa wodnego, które dla ptaków drapieżnych stanowią śmiertelne zagrożenie. Jeśli po zastosowaniu leczenia stan ptaka poprawia się, nie ma konieczności stosowania silniejszych leków.

Podczas rehabilitacji bielik był stale monitorowany za pomocą fotopułapki. Dzięki temu opiekunowie mogli przez całą dobę obserwować jego zachowanie, apetyt oraz aktywność. Początkowo ptak był bardzo osłabiony i nie potrafił wskoczyć na wyższy drążek. Z czasem odzyskał siły do tego stopnia, że podczas zabawy ciężkim sosnowym klockiem zdołał wygiąć stalowy pałąk zamontowany w wolierze, co najlepiej świadczy o jego ogromnej sile.

Dieta, która przywróciła siły

Podczas pobytu w ośrodku bielik otrzymywał dietę odpowiadającą jego naturalnym potrzebom. Jadł przede wszystkim ryby – płocie, karasie oraz sumy. Uzupełnieniem były jednodniowe kurczęta, dostarczające dużej ilości energii i witamin dzięki zawartości żółtek, a także mięso gołębia, które pomaga szybko odbudować masę ciała. Dorosły bielik zjada średnio około pół kilograma pokarmu dziennie.

Jak bezpiecznie schwytać tak potężnego ptaka?

Odławianie dużego ptaka drapieżnego wymaga doświadczenia i odpowiedniego sprzętu. Pracownicy Stowarzyszenia „Szpon” w Turku mają w tym praktykę. Ograniczenie widoczności za pomocą koca znacząco zmniejsza stres zwierzęcia i ułatwia jego bezpieczne zabezpieczenie.

Następnie wykorzystują specjalną ochronną rękawicę wykonaną z około czterech warstw skóry łosia. Mimo bardzo wysokiej odporności na ostre szpony rękawica pozostaje elastyczna, dzięki czemu pozwala pewnie trzymać ptaka. Podczas ważenia głowa bielika również pozostaje zakryta, co dodatkowo ogranicza stres związany z kontaktem z człowiekiem.

obrazek

Znalazłeś rannego ptaka drapieżnego? Nie działaj sam

W przypadku znalezienia rannego lub wycieńczonego ptaka drapieżnego należy przede wszystkim powiadomić odpowiednie służby:

  • wydział ochrony środowiska właściwego urzędu,
  • nadleśnictwo,
  • lekarza weterynarii.

Następnie warto skontaktować się ze Stowarzyszeniem na rzecz Ochrony Ptaków Drapieżnych „Szpon” w Turku, które pomaga ptakom na terenie Nadleśnictwa Turek. Telefon kontaktowy: 605 057 133.

obrazek

Dzięki czujności przypadkowego kierowcy, sprawnej współpracy Policji, władz Gminy Uniejów oraz zaangażowaniu członków Stowarzyszenia „Szpon”, majestatyczny bielik odzyskał siły i ponownie wzbił się dzisiaj w powietrze. To przykład, że współpraca mieszkańców, samorządu i organizacji zajmujących się ochroną przyrody może uratować życie jednego z najcenniejszych gatunków polskich ptaków.

MP./UM Uniejów

fot. Antek Kasprzak/RDLP

Serduszka dla Kacpra