Widzew Łódź ma nowego napastnika

Tuż przed zamknięciem okna transferowego Widzew Łódź sprowadził napastnika. Ioan Vermeșan został wypożyczony do łódzkiego klubu do końca sezonu 2026/27.
Vermeșan jest etatowym młodzieżowym reprezentantem Rumunii – obecnie w kategorii U-21. W marcu tego roku strzelił gola w starciu z Kosowem. Teraz swoją karierę będzie kontynuował w Widzewie Łódź. – Cieszę się z tego, że dołączyłem do Widzewa. Liczę na to, że to będzie ważny krok w mojej karierze, który umożliwi mi dalszy rozwój. Nie mogę się doczekać pierwszego spotkania z kibicami na stadionie – stwierdził Ioan Vermeșan po podpisaniu kontraktu.
– Ioan to młody, bardzo perspektywiczny napastnik, którego rozwój obserwowaliśmy od dłuższego czasu. Ma dobre warunki fizyczne, jest dynamiczny, potrafi atakować przestrzeń i dobrze odnajduje się w polu karnym. Mimo młodego wieku ma za sobą pierwsze występy w Serie A, a skuteczność w rozgrywkach młodzieżowych potwierdza jego duży potencjał – dodał Artur Płatek.
– Trzeba jednocześnie jasno powiedzieć, że na tę decyzję wpłynęła również nasza sytuacja dotycząca rejestracji kadry. Wykorzystaliśmy już dostępne miejsca na liście zgłoszeniowej dla starszych zawodników, dlatego mogliśmy poszerzyć rywalizację w ataku wyłącznie piłkarzem z rocznika 2005 lub młodszym. Ioan spełnia to kryterium, ale przede wszystkim odpowiada nam pod względem sportowym. Nie chcieliśmy sprowadzać młodego zawodnika tylko po to, aby spełnić wymogi formalne. Szukaliśmy gracza, który ma odpowiednią jakość, potencjał oraz będzie w stanie realnie pomóc zespołowi. Wierzymy, że w Widzewie Ioan będzie się dalej rozwijał i z czasem stanie się dla Klubu ważną wartością sportową oraz transferową – podsumował dyrektor sportowy Widzewa Łódź.
Ioan Vermeșan został wypożyczony z włoskiego Hellasu Verona na sezon 2026/27. Umowa zawiera opcję wykupu. Piłkarz będzie występował z numerem 90 na plecach, a już jutro rozpocznie treningi ze swoją nową drużyną.
Nowy zawodnik będzie rywalizował o miejsce w składzie z Polakami: Karolem Świderski i Sebastianem Bergierem.
lodzkie.pl


