Straszna śmierć dziecka! Są zarzuty dla rolnika!

kombajn

48-letni kierowca kombajnu usłyszał zarzuty. Do wypadku doszło pod Łowiczem. 11-letni chłopiec jadący hulajnogą w miejscowości Sypień zderzył się z ciężką maszyną rolniczą. Do tragedii doszło na łuku drogi.

Co ustalili śledczy?

11-latek poruszał się hulajnogą po jednej z lokalnych dróg. Tą samą trasą jechał 48-letni kierowca kombajnu z zespołem żniwnym.

Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że mężczyzna nie posiadał wymaganego zezwolenia na przejazd pojazdu ponadgabarytowego i nienormatywnego wolnobieżnego po drodze publicznej. Dodatkowo nie zapewnił wymaganego pilotażu przez inny pojazd.

Ze względu na gabaryty zespołu żniwnego, tzw. headera, kombajn zajmował całą szerokość jezdni. Podczas pokonywania lewego zakrętu, na którym widoczność ograniczała rosnąca przy drodze roślinność, doszło do zderzenia z prawidłowo jadącym 11-latkiem.

Chłopiec miał na głowie kask ochronny. Mimo to kontakt z ostrymi elementami roboczymi maszyny spowodował obrażenia, których skutków nie udało się odwrócić. Dziecko zmarło.

fot. policja

Kajakami rzeką Wart