Startuje kino pod chmurką, choć nie wszystkim się to podoba

kino

Radny Paweł Drwalewski znany jest z wypowiedzi, które są w kontrze do działań lokalnej władzy w Ozorkowie. Podczas niedawnej sesji miejskiej samorządowiec krytycznie wypowiedział się o planach związanych z letnimi seansami filmowymi pod chmurką.

Zdaniem radnego, takie inwestycje są niepotrzebnym szastaniem pieniędzmi, których w kasie miasta nie ma za dużo.

– Samorząd wydaje lekką ręką pieniądze na kino. Na czym w ogóle ma to polegać. To nieuzasadnione wydatki – krytykował P. Drwalewski.

Burmistrz Jacek Socha bronił pomysłu z kinem pod chmurką.

– To kino cieszy się dużym powodzeniem. Czasami na sesji podnoszone są uwagi, że w naszym mieście nic się nie dzieje. A my chcemy coś zrobić dla dzieci i dla całych rodzin. Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa.

Sprzęt i urządzenia zakupione w ramach zadania zostały dostarczone kilka dni temu. Pierwszy seans już w najbliższą sobotę.

– Całkowity koszt inwestycji, to ponad 298 tys. zł, w tym dofinansowanie wynosi ponad 202 tys. zł – informuje Izabela Dobrynin, rzeczniczka burmistrza Ozorkowa.