HomeAktualnościSpór pomiędzy starostą a wójtem. Mieszkańcy informują o zalewanych polach i posesjach

Spór pomiędzy starostą a wójtem. Mieszkańcy informują o zalewanych polach i posesjach

zalane pola

Remont   drogi  powiatowej  Leźnica Mała – Janków zakończono, ale – jak się okazuje –  problem istnieje dalej. Najwięcej wątpliwości budzi nadmiar wody wylewającej się na drogę podczas intensywnych opadów atmosferycznych.

–   Rowy przydrożne są drożne i spełniają swoją funkcję, do jakiej zostały przypisane, czyli zbierają wodę z korony drogi. Nie możemy natomiast, jako inwestor, odpowiadać za prawdopodobnie niewłaściwy stan urządzeń melioracyjnych, które winny odprowadzać wodę z pól swoimi kanałami. Tymczasem dzieje się tak, że podczas obfitych opadów woda z pól wylewa się na drogę – mówi starosta Janusz Mielczarek.

Innego zdania jest wójt gminy Łęczyca, Jacek Rogoziński, który uważa, że główny powód problemów, to zamulone rowy. Wójt wskazuje też potrzebę usunięcia przydrożnych drzew.

Starostwo poinformowało pisemnie wójta gminy Łęczyca, jakie kroki można podjąć.

W odpowiedzi czytamy:„Projekt przewiduje odmulenie istniejących rowów w miejscu, gdzie szerokość pasa drogowego umożliwia wykonanie takich prac. Natomiast, gdzie nie było i nie ma obecnie rowów nie będą one odmulane. Przewiduje się wycinkę drzew poza projektem”.

Jak widać, remont tego odcinka drogi powiatowej od samego początku budził wiele sporów i dyskusji, które nie zakończyły się do dnia dzisiejszego. Szkoda, że najwyższą cenę płacą za to mieszkańcy, którzy informują o zalewanych polach i posesjach.

Po kolejnej fali intensywnych opadów deszczu skontaktował się z redakcją, Piotr Surmacz.

– Nie wiem do kogo mam się zgłosić. Władze oskarżają się nawzajem a moją posesję zalewa, czy ktoś w końcu rozwiąże ten problem? – pyta pan Piotr.

Oceń Ten Artykuł:
BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW KOMENTARZ