Rozgrzebali i zostawili… coraz większe nerwy na Kościuszki

kościuszki

Nasi czytelnicy z Ozorkowa przesyłają redakcji kolejne zdjęcia z remontowanej ulicy. Nie wygląda to dobrze, ludzie się denerwują. Jak czytamy w informacji, próżno jest wypatrywać robotników, a do zrobienia jest jeszcze sporo.

Mieszkańcy nie szczędzą słów krytyki.

„Jak można zgodzić się na to, aby jedna ekipa remontowa robiła w mieście tyle ulic. Przecież to było do przewidzenia, że nie dadzą rady. I proszę, taki jest efekt. Wszystko jest rozgrzebane, a prace stanęły w miejscu” – pisze jeden z Ozorkowian.

Niedawno informowaliśmy już o problemach na Kościuszki. Urząd miasta w Ozorkowie wie o sprawie. Ludzie mają nadzieję, że magistrat zobliguje ekipę remontową do lepszej pracy.

fot. nadesłane

Kwas masłowy w poci