Przygarnął bezdomnego pod swój dach… ten podpalił mu auta

Policjanci z Komisariatu Policji w Wartcie zatrzymali 58-latka, który groził pozbawieniem życia, a następnie podpalił pięć pojazdów oraz naczepę tira. Wszystko dlatego, że właściciel posesji na której przebywał mężczyzna odmówił zakupu i podania mu alkoholu. Mężczyzna usłyszał już dwa zarzutu, o dalszym jego losie zadecyduje teraz Sąd.
W weekend nietrzeźwy 58-letni mężczyzna, który został przygarnięty przez jednego z mieszkańców pod swój dach, zadzwonił do niego i poprosił, aby mężczyzna kupił mu alkohol. Zdarzenie miało miejsce na terenie gminy Warta. Właściciel posesji odmówił mu, tłumacząc, że sklepy w tym dniu są już pozamykane. Wtedy mężczyzna w rozmowie telefonicznej zaczął grozić właścicielowi posesji pozbawieniem życia, że jeśli za chwilę nie otrzyma alkoholu wszystko wysadzi w powietrze.
Z uwagi, iż bezdomny przebywał na sąsiedniej posesji należącej do pokrzywdzonego słysząc jego wypowiedziane słowa wystraszył się, że ten faktycznie może coś złego zrobić i pobiegł na teren posesji, gdzie przebywał bezdomny. Zobaczył jak 58-latek polał łatwopalną cieczą kontener oraz stojące na posesji pojazdy, a następnie podpalił. O całym zdarzeniu zostały poinformowane służby, które pojechały na miejsce.
Spaleniu uległo 5 pojazdów oraz naczepa samochodu ciężarowego. Na miejscu policjanci zatrzymali sprawcę. Mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. 17 sierpnia usłyszał dwa zarzuty za zniszczenia mienia za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz za kierowanie gróźb karalnych, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Prokurator wystąpił z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. O dalszym jego losie zadecyduje teraz sąd.


