Orzeł Łódź przegrywa starcie z Polonią Piła

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź w czwartkowe (18 czerwca) popołudnie rywalizował w Pile w 9. kolejce Metalkas 2. Ekstraligi. Osłabieni Łodzianie dzielnie stawiali czoła gospodarzom, ale ostatecznie przegrali 42:48.
Orły udały się do Piły bez Villadsa Nagela, który jest jednym z najlepszych zawodników łódzkiego zespołu w tym sezonie. Duńczyk w poprzednim meczu zaliczył groźnie wyglądający upadek. Choć u zawodnika nie doszło do żadnych złamań ani poważniejszych urazów, to nie był w stanie wystartować w czwartkowym pojedynku. Mimo braku Nagela, podopieczni Macieja Jądera przez całe spotkanie rywalizowali z Pilanami, którzy nie byli w stanie odskoczyć gościom na więcej niż 6 punktów.
Polonia wygrała za 3
Wynik meczu rozstrzygnął się w 14. wyścigu, w którym dzięki triumfowi 4:2 i prowadzeniu 45:39, gospodarze zapewnili sobie wygraną. W ostatnim biegu świetnie wystartowali Pilanie, którzy prowadzili podwójnie. Na początku ostatniego okrążenia Benjamin Basso próbował zablokować atak Zacha Cooka. Zrobił to jednak na tyle niefortunnie, że razem z Cookiem z pełnym impetem uderzyli w bandę. Sędzia wykluczył Duńczyka i zaliczył wynik wyścigu. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 48:42, a więc zgarnęli również punkt bonusowy za wygraną w dwumeczu.
lodz.pl


