Kucyk wepchnięty do ciasnego auta

Do zdarzenia doszło na pokładzie promu kursującego między włoskim Pozzuoli a wyspą Ischia.
Jeden ze szwajcarskich turystów dostrzegł w ładowni statku niepokojący widok – w bagażniku czerwonego Citroëna C1, na przestrzeni zaledwie kilku metrów sześciennych, uwięziony był żywy kucyk. Mimo wysokich, letnich temperatur, zwierzę spędziło w zamkniętym pojeździe całą przeprawę morską, która trwała około godziny. Świadek zrobił zdjęcie, na którym wyraźnie widać tablice rejestracyjne pojazdu i przekazał materiał działaczom na rzecz praw zwierząt.
Skynews, fot./X.com


