Kompletnie pijany kierowca przyjechał po alkohol

policja

58-latek mając prawie 3 promile alkoholu przyjechał na stacje paliw kupić alkohol, ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania. Dzięki szybkiej, a co ważniejsze zdecydowanej reakcji świadka, pijanemu kierowcy osobowego Fiata uniemożliwiono dalszą jazdę i powiadomiono służby. Za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Pamiętajmy, że ujęcie obywatelskie to przywilej wynikający z treści art. 243 Kodeksu postępowania karnego.

Dyżurny stanowiska kierowania otrzymał zgłoszenie z treści, którego wynikało, że na stacji paliw w Ostrołęce doszło do obywatelskiego zatrzymania nietrzeźwego kierującego. Jak się okazało 58-letni, mieszkaniec powiatu pajęczańskiego przyjechał samochodem osobowym Fiat Panda na stacje paliw kupić alkohol. Zaparkował nim wprost pod kamerą monitoringu. Ekspedientka poczuła woń alkoholu od kierującego. Odmówiła sprzedaży, a kierujący zaczął się z nią awanturować, po czym opuścił teren sklepu z zamiarem dalszej jazdy.

Na szczęście na miejscu byli świadkowie, którzy podjęli zdecydowaną i szybką reakcje. Awanturnikowi wyciągnęli kluczyki z auta, uniemożliwiając tym samym dalszą jazdę i następnie zadzwonili na numer alarmowy. W związku z tym we wskazane w zgłoszeniu miejsce niezwłocznie zadysponowany został patrol policjantów Wydziału Ruchu Drogowego. Kierujący słysząc treść zgłoszenia oddalił się z miejsca, aby uniknąć odpowiedzialności. Policjanci natychmiast ruszyli w patrol za mężczyzną podanym w zgłoszeniu i po krótkim czasie był już w rękach mundurowych. Badanie na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu 58-latka potwierdziło, że był w stanie nietrzeźwości (prawie 3 promile). Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania. Kierujący odpowie teraz przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości i bez stosownych uprawnień. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dożynki z Marylą!