Burmistrzu, pamiętaj o ptakach…

O poważnym problemie powiadomił redakcję ornitolog, tuż po zorganizowanym w parku miejskim w Łęczycy Dniu Dziecka. Lokalny miłośnik przyrody twierdzi, że huczne, masowe imprezy skutecznie odstraszają z zielonych terenów chronione i rzadkie ptaki.
Niedawno w parku w Łęczycy odbywała się zabawa. Nie da się ukryć, że cicho raczej nie było. Zdaniem mieszkańca po tej imprezie z parku wyniosło się wiele rzadkich ptaków.
– Jestem obserwatorem przyrody już od kilku ładnych lat. W naszym miejskim parku można było spotkać kilka rzadkich okazów. Na przykład dzięcioła zielonego, który uwił sobie gniazdo w jednej z dziupli. Mam sporo zdjęć tego młodego ptaka i cieszyłem się, że upodobał sobie to miejsce. Niestety, po zorganizowanym w parku Dniu Dziecka dzięcioł zniknął – powiedział nam ornitolog z Łęczycy.
Nasz rozmówca zadzwonił do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi.
– Usłyszałem, że tego typu problemy występują w wielu miastach. Włodarze bardzo często nie zdają sobie sprawy z występowania w mieście chronionych ptaków, a imprezy – jak ta w Łęczycy – organizowane są nawet w czasie, gdy ptaki są w okresie lęgowym.
Ornitolog powiedział nam też, że w sprawie rozmawiał z burmistrzem.
– Burmistrz wykazał się zrozumieniem. Mam nadzieję, że ten problem zostanie zauważony w urzędzie miasta – usłyszeliśmy.
Miłośnik przyrody twierdzi, że w parku miejskim były też wcześniej inne chronione ptaki, których już nie ma. Wymienił dzięcioła czarnego, ziębę, puszczyki i wilgę.
W Łęczycy – jak się dowiadujemy – jest też coraz mniej rzadkich okazów ptaków nad zalewem miejskim.
– Problem pojawił się, gdy nad wodą ustawione zostały altany i stanowiska do grillowania – mówi ornitolog. – Często odbywają się huczne zabawy. Ptaki są płoszone. Mogę wymienić chociażby zimorodka, węsatkę i perkozy. Te ptaki już się wyniosły z tych terenów.


