Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Powiat łęczycki Warto przeczytać

Wsie odcięte od świata

mieszka

W wyjątkowo trudnej sytuacji znaleźli się mieszkańcy kilku wsi pod Łęczycą. Jedyny autobus kursujący rano został zlikwidowany. Dzieci nie mają jak jeździć do szkoły a starsi ludzie do lekarza. Kurs był nieopłacalny finansowo.
Od marca niezmotoryzowani mieszkańcy wsi Kozuby, Dobrogosty czy Rybitwy nie mają jak wydostać się ze swoich miejscowości. Wcześniej były dwa kursy – jeden rano do Łęczycy i jeden po południu, powrotny. Został tylko popołudniowy.
– Jest wiele dzieci dojeżdżających do szkoły i sporo osób starszych, które muszą jakoś dotrzeć do lekarza. Jedna z sąsiadek, starsza pani, wsiada na rower i jedzie do lekarza w Łęczycy, to skandal – komentuje Renata Kubiak. – Rozmawiałam osobiście z prezesem PKS-u, prosiłam, żeby został ten kurs, mówiłam, że jest nam wszystkim potrzebny tu autobus. Usłyszałam, że sobie poradzę, a jak moja córka zrobi prawo jazdy, to kupię jej samochód.
Problem z dowożeniem dzieci ma wielu mieszkańców okolicznych wsi. – Mój mąż musi wozić córkę do szkoły. Jak nie może jej zawieźć, to dziecko do szkoły nie idzie – usłyszeliśmy od Małgorzaty Korzeniewskiej. – Problem jest naprawdę poważny i trzeba go jakoś rozwiązać, jesteśmy odcięci od świata.
– Moja siostra dowozi niepełnosprawnego syna do Witoni a po wakacjach jej córka idzie do szkoły w Łęczycy. Nie da rady dowozić obojga – przyznaje z kolei Beata Wojtczak. – Poza tym osoby starsze zostały bez jakiejkolwiek możliwości wydostania się ze wsi.
Razem z mieszkańcami, o powrót kursu na linię zapowiada walczyć radny gminy Łęczyca. – Wiem, że odbyło się spotkanie wójta z prezesem PKS-u, panem Mordzakiem. Jestem zszokowany postawą prezesa, który powinien wiedzieć, że nie można osób, które potrzebują przewozu (uczniów i osób starszych) pozostawiać samym sobie. Kto w takim razie ma tym osobom pomóc? Tym bardziej, że gmina Łęczyca ratuje firmę pana prezesa przed bankructwem, ponieważ świadczy on usługi transportowe dla uczniów z naszej gminy za około 850 tys. zł rocznie – nie kryje oburzenia radny Grzegorz Góra. – Dziwi mnie postawa byłego radnego gminy Łęczyca i byłego kandydata do rady powiatu. Samorządowiec, nawet były, nie tak powinien się zachowywać.
Pozostawieni samym sobie mieszkańcy liczą na pomoc wójta gminy. – Na ostatniej sesji Rady Gminy Łęczyca został zgłoszony problem likwidacji połączenia autobusowego z Kozub do Łęczycy. Nie ukrywam, że byłem tą informacją zaskoczony, ponieważ w dniu 02.02.2015 r. uzgadniałem dla PKS Łęczyca planowany przebieg linii komunikacyjnej Łęczyca- Dobrogosty – Łęczyca. W związku z tym, zaprosiłem na spotkanie władze PKS Łęczyca. Przewoźnik stwierdził, iż liczba przewożonych osób jest zbyt mała, żeby ten kurs był opłacalny. Minimalna liczba pasażerów to 12 osób. Pod tym warunkiem PKS może uruchomić kurs. Niestety gmina nie jest w stanie dopłacać do tego kursu – komentuje Jacek Rogoziński, wójt gminy Łęczyca. – Niemniej jednak, zostaną podjęte rozmowy z pozostałymi przewoźnikami działającymi na terenie gminy Łęczyca, w temacie ewentualnego uruchomienia kursu przez nich, na trasie Łęczyca – Witonia. Mam nadzieję, iż moje negocjacje doprowadzą do powrotu autobusu na trasę.
Wszyscy mają nadzieję, że poranny kurs autobusu znów pojawi się na trasie do Łęczycy.
tekst i fot. (MR)