Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Bez kategorii

Toples na wydmie

wydma1Coraz więcej odważnych dziewczyn opala się bez stanika na wydmie przy zalewie. Choć na śródziemnomorskich plażach taki sposób opalania nikogo już nie dziwi, to w naszym mieście to wciąż tabu. Udało nam się jednak namówić kilka osób, by powiedziały co myślą na ten temat.  Zakochanych, Annę Górę i Tomasza Ławniczaka, spotkaliśmy nad zalewem. Dziewczyna chętnie opalałaby się toples na wydmie, ale tylko w towarzystwie swojego chłopaka.
Co o toples myślą inni?

Marta Cholewa:
Nie opalam się toples, bo się po prostu wstydzę. Jednak nie mam nic przeciwko takiemu opalaniu – jak ktoś ma odwagę, to czemu nie? Na plaży też raczej nie odkryłabym piersi, chyba, że byłaby to plaża nudystów, wtedy mogłabym spróbować. Nikt nie zwracałby na mnie uwagi.

Moniak Pawłowska:
Jestem zwolenniczką takiego opalania. Sama się tak opalam jak nikt nie widzi lub gdy jestem w najbliższym gronie. Opalenizna jest ładniejsza, równa. A mężczyźni niech sobie patrzą, nie mam z tym problemu. Doskonałe miejsce do takiego opalania to wydma przy naszym zalewie.

Lidia Grzelak:
Tak szczerze, to nigdy nie widziałam w Łęczycy, żeby ktoś opalał się toples. Nie mamy tu raczej warunków. Może gdzieś na dalekich łąkach się opalają. Zwolenniczką ani przeciwniczką nie jestem. Nie przeszkadza mi, jeśli ktoś się tak opala, ale nie pozwoliłabym sobie na to. Mam dzieci i wiek też już nie ten. Młodzież niech się tak opala.

Krzysztof Brysik:
To indywidualny wybór kobiety. Uważam, że słońce w ogóle jest niezdrowe, więc z tym opalaniem, zwłaszcza toples należy być ostrożnym. Mojej żonie pozwoliłbym na opalanie bez stanika, ale podejrzewam, że by się nie zgodziła. Spojrzenia innych mężczyzn raczej by mi nie przeszkadzały.

Bartosz Woźniak:
Dziewczyny są śliczne. Powinny się opalać toples wszędzie, nie tylko na plażach, ale i w miejscach publicznych. My, mężczyźni możemy chodzić bez koszulki, to dlaczego kobiety miałyby się męczyć?

Roman Lewandowski:
Jestem zwolennikiem, oczywiście. To do kobiety należy decyzja, jak chce się opalać. Jeśli nie jest skrępowana i czuje się swobodnie, to czemu nie? Żonie pozwoliłbym na opalanie toples, a że inni patrzą, no cóż, tylko patrzą. Kobieta nie powinna się wstydzić, bo nie ma czego. To mężczyźni są w gorszym położeniu, bo jak tu nie spojrzeć, jak sama natura się odzywa.