Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ads

Ads

Ozorków Powiat zgierski Warto przeczytać

OPK stawia na nowoczesność (materiał promocyjny)

Przyszłość ciepłownictwa – Zielona Energia

Głównym założeniem przy wytwarzaniu ciepła jest ograniczenie szkodliwych czynników emisji NOx i SOx przy jej produkcji. Parametry te są na dzień dzisiejszy nie do spełnienia przez wytwórców, którzy opierają swoja produkcję na węglu. I to oni w pierwszej kolejności muszą zmieniać źródła wytworzenia, które będą oparte na innym paliwie. Kotłownia miejska w Ozorkowie wykorzystuje gaz jako główne źródło zasilania. Wykorzystywane w przedsiębiorstwie wysokosprawne urządzenia i użyte paliwo gazowe spełnia wymogi emisyjne stawiane na rok 2030. Następnym krokiem dla wszystkich jest zwiększenie udziału energii z OZE w produkcji ciepła. Na dzień dzisiejszy ustawodawca nazwał takie przedsiębiorstwa jako „ efektywny energetycznie system ciepłowniczy„, który mówiąc w uproszczeniu musi posiadać 50% energii z odnawialnych źródeł.

– Tych wariantów mamy kilka, między innymi jest to: spalanie odpadów komunalnych RDF, wykorzystanie biomasy oraz wykorzystanie geotermii. Mamy kilka miejsc w Polsce, gdzie geotermia może być wykorzystywana, nie jest to jednak panaceum na potrzeby ciepłownictwa. Naszym problemem jest to, że mamy wody podziemne niskozmineralizowane i silnie zasiarczone. Dobrym rozwiązaniem byłoby utworzenie instalacji RDF-u, która rozwiązywałaby dwa problemy jakimi są odpady komunalne i udział ciepła z OZE. Lecz takie rozwiązania do dnia dzisiejszego można również policzyć na palcach jednej ręki, gdyż potrzebne są do tego uregulowania systemu obiegu zamkniętego gospodarki odpadowej. Zostaje nam ostatnie źródło wytworzenia, ale nie ostatnie rozwiązanie, którym jest wykorzystanie biomasy. Coraz więcej spółek ciepłowniczych idzie właśnie w wymianę kotłów węglowych na biomasę. Niestety wszystkie te rozwiązania wymagają gruntownej przebudowy bądź nawet kompleksowej budowy nowych obiektów technologicznych, a co za tym idzie nakładów finansowych. Nowym panaceum na inwestycje w których wykorzystywana i tworem jest energia elektryczna, jest tworzenie Klastrów Energii, dzięki, którym koszty mogą rozkładać się na poszczególnych udziałowców – tłumaczy Grzegorz Stasiak, prezes Ozorkowskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego.

Biorąc, pod uwagę intensywność zachodzących zmian przedsiębiorstwo komunalne jest w stanie analizować zastosowanie w działalności ciepłownictwa systemów kogeneracyjnych. Pamiętajmy, że tzw. ciepło odpadowe jest traktowane na równi z OZE, które jest elementem odzysku w systemie kogeneracji. Patrząc na ostatnią dekadę można stwierdzić znaczny postęp w optymalizacji nie tylko wytwarzania, ale również przesyłu i dystrybucji. Wszystkie te działania sprowadzają się do coraz to większej efektywności systemu ciepłowniczego.

– Wydaje się, że najbliższą przyszłość będzie wyznaczać tzw. ciepłownictwo IV generacji, którego celem jest obniżenie temperatury nośnika ciepła, zwiększenie udziału OZE w produkcji energii oraz jeszcze większa efektywność energetyczna systemów ciepłowniczych, a sieć ciepłownicza będzie musiała być dostosowana do obsługi budynków niskoenergetycznych. Obserwując rynek, będzie się to działo na zasadzie ewolucji poprzez maksymalne wykorzystanie możliwości istniejącej infrastruktury i postępującą modernizację, która będzie „gonić” wyzwania czasów. Ciepłownictwo IV generacji, to pojęcie wprowadzone już sześć lat temu. Przewiduje się w nim zasilanie w ciepło budynków niskoenergetycznych przy obniżonej temperaturze ciepła wyjściowego poniżej 70 stopni Celsjusza. W przeszłości większość polskich systemów ciepłowniczych budowana była pod zasilanie czynnikiem o temperaturze 150 stopni Celsjusza, przy zmianie technologii na preizolowaną temperaturę obniżono do ok. 120 stopni Celsjusza. Dla porównania, niemiecka sieć ciepłownicza zasilana jest w czynnik o temperaturach maksymalnych 95 stopni Celsjusza – dodaje szef OPK.