Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski Temat główny

Obawy na Westerplatte! Czy to koronawirus?

Redakcja otrzymała zdjęcie ratowników ubranych w ochronne kombinezony, którzy udzielali pomocy medycznej w jednym z bloków przy ul. Westerplatte w Ozorkowie. Okoliczni mieszkańcy obawiają się, że karetka przyjechała do lokatora zakażonego koronawirusem.

– Ta akcja wzbudziła moje obawy. Może jestem przeczulona, ale chciałabym się dowiedzieć, czy w moim mieście jest bezpiecznie. Czy nie ma chorych z koronawirusem? – pyta starsza ozorkowianka.

Widok ratowników w kombinezonach nie powinien budzić niepokoju. Interwencje nie dotyczą tylko zakażenia koronawirusem.

Z uwagi na rosnącą liczbę zachorowań na COVID-19 oraz wzrost liczby osób przebywających pod nadzorem służb sanitarnych, coraz częściej zauważyć można ratowników medycznych w specjalnych kombinezonach, maskach i goglach. Medycy uspokajają, że takie środki bezpieczeństwa stosowane są nie tylko w przypadku udzielania pomocy osobom zakażonym, ale też podczas wizyt u osób objętych kwarantanną lub w przypadkach niejasnych.

Wystarczy więc, że osoba wymagająca pomocy medycznej wróciła niedawno z zagranicy i została automatycznie objęta 14-dniową kwarantanną rządową, by na miejsce skierowano odpowiednio wyposażoną karetkę. Stosownie zabezpieczone załogi pogotowia ratunkowego kierowane są również na miejsce kwarantanny w celu pobrania od pacjenta wymazu do badań, a także w przypadkach, gdy dyspozytorowi wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego nie uda się ustalić, czy dana osoba została objęta kwarantanną lub mieć kontakt z osobą zakażoną.

Ratownicy uspokajają, że widok medyków w kombinezonach ochronnych nie powinien wywoływać niepokoju. Przypominają jednocześnie o akcji “Nie kłam medyka, nie kłam ratownika!”, której celem jest uświadomienie osób chorych lub objętych kwarantanną, że są odpowiedzialne także za zdrowie innych. Hasło akcji sugeruje, aby nie okłamywać o swoim stanie zdrowia przede wszystkim służb ratunkowych, znajdujących się na “pierwszej linii” walki z epidemią. Zagraża to zarówno im, jak i innym, a także utrudnia służbom niesienie pomocy.

Według oficjalnych informacji w Ozorkowie nie stwierdzono do tej pory przypadku zakażenia koronawirusem.

Przyjazd ratowników medycznych odzianych w kombinezony zaniepokoił niektórych mieszkańców (fot. nadesłane)