HomeAktualności z regionuNowy projekt w Uniejowie. Nasadzenia i pszczoły w młynie

Nowy projekt w Uniejowie. Nasadzenia i pszczoły w młynie

nasadzenia uniejów

W ostatnich dniach dało się zauważyć prace przy młynie niedaleko ronda. Nie chodzi jednak o typowe wiosenne porządki, a realizację nowego projektu.

Z inicjatywy burmistrza Józefa Kaczmarka hasłem przewodnim dla tegorocznych działań na terenie miasta i gminy Uniejów będzie ekologia. Na rok 2020 zaplanowano wydarzenia, warsztaty skierowane na zwiększenie świadomości i upowszechnienie wiedzy na temat dotykających nas coraz bardziej problemów związanych ze środowiskiem. Niestety ogłoszona w marcu br. pandemia wymusiła rezygnację z części z nich lub ograniczenie zakresu działań. Niemniej, aranżacja młyna jest jednym z przejawów owego projektu.

Dlaczego właśnie młyn? Wiąże się to z dotychczas nieuregulowanym stanem prawnym działki, na której znajduje się obiekt. Pozostałości po spalonym młynie stanowią przestrzeń, której zdjęcie reklam niestety nie dodaje uroku, natomiast zawarte niedawno porozumienie między rodziną Państwa Jankowskich, a Gminą dało tej ostatniej szansę na wykonanie interesującego działania artystycznego.
Prowadzone aktualnie prace przy młynie stanowią grunt pod przyszłe działania, w których realizację zaangażuje się trzech wykonawców.

Faszyna i roślinne graffiti

Pracownia Architektury Krajobrazu „Soliter” zaprojektuje i wykona nasadzenia przy obiekcie. Pierwszym etapem prac jest wykonanie faszyny ogrodzenia, a więc zaplecenia w siatkę powiązanych ze sobą gałązek (brzóz) pozostawiając wolne przestrzenie w formie okien widokowych, z których będzie roztaczać się widok na powstający ogród. Ponadto ogrodzenie zostanie podsadzone bluszczem, co dodatkowo wpłynie na estetykę krajobrazu.

Teren przy młynie zostanie oczyszczony i przygotowany pod łąkę kwietną obsadzoną bujnie rosnącymi kwiatami, trawami oraz z gatunkami zimozielonymi roślin, takimi jak ognik czy drzewa oczaru, do którego będą przybywać zwabione zielenią ptaki. Naturalistyczne dywany z miododajnych kwiatów i traw będą nie tylko efektownie wyglądać, ale też zatroszczą się o środowisko. Badania pokazują, że jeden metr kwadratowy kwietnej łąki wychwytuje tyle samo pyłów, co pięcioletnie drzewo.

Kolejnym działaniem będzie zielona ściana w systemie konstrukcji stalowych siatek i lin rozpiętych na ścianach budynku dawnego młyna. Wobec zaistniałej sytuacji zmodyfikowano pierwotny plan działań i przykrywająca ścianę obiektu konstrukcja nie będzie zdejmowana, ma to jednak nastąpić w przyszłości. Wykorzystane w tym celu wieloletnie rośliny pnące takie jak: rdestówka Auberta (Fallopia aubertii), hortensja pnąca (Hydrangea petiolaris), winobluszcz trójklapowy (Parthenocissus tricuspidata), glicynia kwiecista (Wisteria floribunda) oraz bluszcz pospolity (Hedera helix) po okresie adaptacyjnym w przeciągu kilku lat wytworzą podobną masę liści jak duże drzewo przybierając formę zielonego graffiti, przyczyniając się do akumulacji znacznej ilości pyłów i zanieczyszczeń, podnoszenia wilgotności powietrza oraz zwiększenia produkcji tlenu. Pnącza wykorzystując swoje korzenie czepne lub przylgi będą pięły się po rozpiętych konstrukcjach, a dobór gatunków będzie zapewniał atrakcyjny wygląd założenia w ciągu całego roku.

Na chwilę obecną, aby nie tracić sezonu wegetacyjnego, konstrukcja pod pnącza sięgnie dolnych kondygnacji, do wysokości około 3 metrów, a gdy czas pozwoli, będzie rozprzestrzeniać się na wyższe piętra.

Z wizytą wśród pszczół

W ramach współpracy z Gospodarstwem Pasiecznym Pawła Pawlaka z Zaborowa, w dolnych kondygnacjach okiennic młyna zostaną osadzone ule z pszczołami. Posłużą do tego celu ule typu wielkopolskiego, których zarówno kształt jak i wielkość ułatwia prowadzenie gospodarki i przeglądów. Ponadto Pasieka Pawlaka zainstaluje także dwa siedliska dla owadów zapylających. Tzw. hotele dla owadów są sztuczną formą pomocy gniazdowej zapewniającą różnym gatunkom owadów schronienie i możliwość budowy gniazd. Kształt, użyte materiały i rozmiary budowli zależą od jej celu i wymagań owadów, jakie chce się zwabić.

Ptaki w okiennicach

Całości dopełnią działania artystyczne Bogny Stępień z Zagrody Plastycznej w Dalikowie. Artystka planuje zaprezentować własną wizję przestrzennych obiektów plastycznych inspirowanych polskimi ptakami. Nie będą udawać prawdziwych ptaków, będą ich interpretacją, aby nadać teatralny i artystyczny wyraz instalacji w dzień, a także w nocy kiedy będą podświetlone. Ptaki będą wykonane z makulatury, wykończone masą papierową i umieszczone w oknach starego młyna na elastycznych linkach, aby mogły poruszać się pod wpływem wiatru.

Gdy projekt zostanie ukończony, oprócz poprawy estetyki, obiekt otrzyma drugie życie i to dosłownie, bo o ile nie będzie funkcjonować w swoim starym charakterze, stanie się domem nowego ekosystemu tworząc naturalny i malowniczy krajobraz.

UDOSTĘPNIJ:
Handel dla wszystkic
Pumptrack w Łęczyc
BRAK KOMENTARZY

Przepraszamy, formularz komentarzy jest obecnie zamknięty.