Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Powiat łęczycki Temat główny Warto przeczytać Łęczyca

Nerwy na parkomaty w Łęczycy

W weekendy za parkowanie w strefie płatnego parkowania w rejonie starówki płacić nie trzeba. Zdarza się jednak, że zmotoryzowani nawet w soboty i niedziele idą kupić bilet w parkomacie, a później się denerwują.

– Nie wiedziałem, że w sobotę nie trzeba płacić za parkowanie przy placu Kościuszki. Kiedy wrzuciłem pieniądze do parkomatu wydrukował mi się bilet na poniedziałek od godziny 8 rano. Byłem zaskoczony i tylko straciłem pieniądze – mówi nasz czytelnik. – Uważam, że w weekendy parkomaty powinny być tak ustawione, żeby w ogóle pieniędzy nie przyjmować. Chyba można w systemie zrobić jakąś blokadę czasową. Po co mi bilet na dzień, kiedy nie będę parkował w tym miejscu? Osoby, które nie korzystają z tego często, tak jak ja, marnują pieniądze, których później nie można odzyskać. Nie są to oczywiście duże kwoty, ale powinno to być inaczej zorganizowane. Nie jestem jedyną osobą, która miała taką sytuację.

Za pozostawienie samochodu w strefie płatnej opłaty uiszcza się od poniedziałku do piątku w godzinach 8-17. Po godzinie 17 i w weekendy nie trzeba kupować biletu.

– W czasie kiedy nie obowiązują opłaty za parkowanie, w tym też w weekendy na wyświetlaczu parkomatu widoczna jest odpowiednia informacja, godziny funkcjonowania strefy są też na znakach informujących o strefie płatnej oraz na parkomatach. Zmotoryzowani, którzy w weekend nieopatrznie wrzucą monetę do parkomatu, od razu mogą też wcisnąć przycisk zwrotu monet, wówczas bilet nie wydrukuje się a pieniądze zostaną przez parkomat zwrócone. Jeśli jednak po wrzuceniu monety kierowca wybierze czas parkowania i wpisze już numer rejestracyjny, wówczas nie ma możliwości anulowania biletu, który ważny będzie w najbliższym czasie działania strefy, czyli np. następnego dnia rano, lub jeśli drukowany jest w sobotę, to od poniedziałku – wyjaśnia Tomasz Olczyk, komendant straży miejskiej w Łęczycy.