Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Bez kategorii

Kontrowersje i pytania o odpowiedzialność oraz pamięć

sldNie milkną emocje związane z obchodami Święta Niepodległości. Na nowym cmentarzu wieńce złożone zostały pod krzyżem katyńskim i przy grobie nieznanego żołnierza. Problem jednak w tym, że pierwsze miejsce pochówku jest systematycznie odnawiane a drugie zapomniane. Niektórzy mieszkańcy nie mogą się z tym pogodzić.
Święto Niepodległości powinno jednoczyć. Niestety, zamieszki w stolicy nie są odosobnionym przykładem głębokich podziałów wśród Polaków. W Ozorkowie mieszkańcy nie potrafią zrozumieć, dlaczego na cmentarzu nowym dba się jedynie o jedno miejsce pochówku żołnierzy.
Krzyż katyński z daleka rzuca się w oczy. Jest odmalowany, z flagami narodowymi i solidarnościowymi. Pamiątkowe płyty z inskrypcjami wyglądają jak nowe. Co innego grób nieznanego żołnierza, który jest na obrzeżach cmentarza, kilkadziesiąt metrów od krzyża katyńskiego. Grób można rozpoznać po charakterystycznym słupie granicznym.
– Nie powinno być ważne to, że jedno miejsce utożsamia Polskę solidarnościową i prawicową a drugie Polskę przed zmianami ustrojowymi. Na cmentarzu wszyscy są równi. A jednak gołym okiem widać jak te dwa miejsca pochówku różnią się od siebie – mówi jedna z naszych Czytelniczek.  – Krzyż katyński wygląda pięknie, ale stary żołnierski grób to dość smutny obraz. Farba ze słupa odpada, drewniany krzyż jest zbutwiały, barwy na godle narodowym wyblakły, tablice są nieczytelne. Tak nie powinno być.
Niektórzy mają pretensje do burmistrza.
– Jest z PiS-u – słyszymy od starszego mężczyzny. – Dlatego grób żołnierzy utożsamianych z Polską Ludową tak strasznie wygląda. Miasto w ogóle nie interesuje się tym miejscem.
Jacek Socha, burmistrz Ozorkowa, jest zbulwersowany wypowiedziami niektórych mieszkańców.
– Podczas niedawnego Święta Niepodległości złożyłem wieńce pod krzyżem katyńskim oraz na grobie nieznanego żołnierza. Na pewno nie jest tak, że różnicuję te obydwa miejsca pochówku – zapewnia burmistrz. – Pamięć i cześć należą się wszystkim poległym. Na bieżąco przed każdymi świętami sprzątamy i czyścimy ten teren. Do tej pory słów krytyki nie słyszałem, jedynie wnioski, by uporządkować ten teren. I zawsze jest to robione.
Tekst i fot. (stop)