Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski Temat główny Warto przeczytać

Dzierżyński na Wyszyńskiego. Spore zaskoczenie w centrum Ozorkowa

Twórca sowieckiego aparatu terroru – Feliks Dzierżyński – wciąż jest na tabliczce z numerem domu przy jednej z głównych ulic w Ozorkowie.

Mijają lata, a „Krwawy kat” – bo m.in. taki przydomek zyskał Dzierżyński, trzyma się dzielnie w Ozorkowie. Transformacja systemowa w Polsce, czy też ustawa dekomunizacyjna nie wpłynęły na zdjęcie kontrowersyjnej postkomunistycznej tablicy z elewacji budynku przy ulicy noszącej obecnie nazwę Wyszyńskiego.

Trzeba dodać, że tabliczka ze starą nazwą ulicy znajduje się na elewacji prywatnej kamienicy. Nie udało nam się ustalić, czy właściciele budynku żyją. W każdym razie pozostawiona tablica nie jest dobrą wizytówką dla miasta.

Przypomnijmy, że Sejm niemal jednogłośnie przyjął 4 lata temu tzw. „ustawę dekomunizacyjną”. Zgodnie z jej zapisem samorządy miały nieco ponad rok na usunięcie z przestrzeni publicznej nazw związanych z komunizmem. Teoretycznie wszystkim powinien zająć się samorząd, ale w praktyce zapłacili za to również właściciele nieruchomości oraz firmy prywatne.

Co grozi za brak tabliczki?

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że brak odpowiedniej tabliczki na froncie budynku jest zagrożony mandatem do wysokości nawet 500 złotych. Takie „upomnienie” może wystawić policja lub też straż miejska.