Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Ozorków Powiat zgierski Łęczyca

DZIECI PRZEŻYŁY CHWILE GROZY. JECHAŁY NA BASEN, TRAFIŁY DO SZPITALA

wyp1

Uczniowie łęczyckiej podstawówki nr 3 jechali busem na basen do Ozorkowa. Na ul. Cegielnianej doszło do czołowego zderzenia z samochodem osobowym. Nikt nie mógł spodziewać się takiego dramatu.
Dzieci trafiły do szpitala. Jak doszło do wypadku?
Był piątek. Kilka minut po godzinie 13. Dzieci były już blisko celu podróży, gdy na prostej drodze z przeciwległego pasa ruszył hyundai. Czterdziestokilkuletnia kierująca samochodem najprawdopodobniej dodała za dużo gazu. Auto wystrzeliło jak z procy, wprost na busa. Kierowca przewożący dzieci nie miał już żadnego pola manewru. Do wypadku doszło na wysokości SP nr 5.
– To były sekundy – mówi świadek zdarzenia. – Widziałem jak biały samochód wyjeżdża szybko od strony krawężnika na ulicę. Później był tylko huk zderzających się samochodów i panika. Dzieci zaczęły płakać, niektóre krzyczały. W samochodzie osobowym także było małe dziecko.
Jak się dowiedzieliśmy w hyundaiu na tylnym siedzeniu podróżowało 5-letnie dziecko. Zarówno dziecku, jak i kierującej nic się nie stało. Busem jechało 21 uczniów w wieku 10 – 11 lat.
Na miejsce wypadku szybko przyjechały karetki pogotowia, zastępy strażackie i policja. Przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Został jednak odwołany po informacji, że na miejscu są już ratownicy medyczni.
Troje dzieci z busa trafiło do łódzkiego szpitala, przy ul. Spornej. Pięcioro zostało przewiezionych do szpitala w Łęczycy. Jedno dziecko ma uraz głowy, obrażenia pozostałych na szczęście nie są groźne.
Pozostałymi dziećmi, do czasu przyjazdu rodziców i busa zastępczego, zajęli się pedagodzy z ozorkowskiej podstawówki. Na miejsce, oprócz służb, przyjechali również burmistrz Łęczycy Krzysztof Lipiński wraz ze swoim zastępcą Krzysztofem Urbańskim.
Odcinek Cegielnianej – od Malinowej do Narutowicza – zamknięty był dla ruchu przez trzy godziny. Strażacy z Ozorkowa i Zgierza zabezpieczyli miejsce wypadku i zneutralizowali płyny, które wyciekły z uszkodzonych aut. Kierujący samochodami byli trzeźwi.
(stop)