Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Bez kategorii

Butelkowy zawrót głowy. Melina pod chmurką.

Chyba w żadnym innym miejscu w mieście nie ma aż tylu walających się butelek po wypitym alkoholu. Na tyłach sklepów – u zbiegu ul. Nowe Miasto i Małachowskiego – najwięcej jest tzw. małpek. Mieszkańcy twierdzą, że wszystkiemu winne są działające w pobliżu sklepy monopolowe.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.