Reporter

Nowy Tygodnik Regionalny

Gm. Ozorków Powiat zgierski Temat główny Warto przeczytać

Adrian się odnalazł. Do domu wracać nie chce…

20-letni Adrian W. zaginął w połowie listopada ub. roku. W poszukiwania mieszkańca jednej z podozorkowskich wsi zaangażowała się nie tylko policja. Najbliżsi członkowie rodziny chłopaka oraz jego znajomi robili wszystko, aby dowiedzieć się, gdzie przebywa Adrian. Już wiadomo, że nic złego się nie stało.

Dowiedzieliśmy się, że na Adriana trafili funkcjonariusze w mieście w centralnej Polsce. Gdzie dokładnie, tego policja nie ujawnia.

– Funkcjonariusze podczas patrolu wylegitymowali chłopaka i okazało się, że jest to zaginiony Adrian W. – mówi asp. Robert Borowski z biura prasowego policji w Zgierzu. – 20-latek napisał oświadczenie, że jest zdrowy oraz bezpieczny i że nie chce wracać do rodzinnego domu. Trzeba uszanować jego wolę, bo mamy przecież do czynienia z pełnoletnią osobą.

Z pewnością rodzicom spadł kamień z serca, choć z pewnością liczyli na powrót syna do rodzinnego domu.

– Miejsce pobytu 20-latka nie zostało rodzicom przekazane – dodaje asp. Borowski.

Można się domyślić, że w pewnym momencie między Adrianem a rodzicami doszło do spięcia i brak porozumienia był głównym powodem ucieczki. Być może potrzeba czasu, aby 20-latek zdecydował się odwiedzić swoje rodzinne strony.

Wciąż nie wiadomo, co stało się z 18-letnim Adamem Szałkowskim, który kilka miesięcy temu opuścił Monar w Ozorkowie. Z początku mówiło się o tym, że chłopak może przebywać w Kutnie. Informacje nie potwierdziły się.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.